Witamy! Jest czwartek 08.12.2016, godzina 15:11
Guild Wars 2 Fansite
News
Forum
> Guild Wars <
Download
Lore
Gra
Dodatkowe Informacje
PvE
PvP
Społeczność
> Guild Wars: Beyond <
Wojna w Krycie
> Guild Wars 2<
Informacji o Guild Wars 2 szukaj na nowym portalu
FAQ
Kontakt
...gildia może liczyć maksymalnie 100 członków?
Partnerzy:

Kup Guild Wars
klient
O Bambiku słów kilka...





Mam na imię Stanisław za 4 miesiące będę miał 18 lat i mieszkam na wsi koło Torunia :D. Nie jestem jakimś super pro graczem jak już kiedyś pisałem i moje fb i tytuły znacznie różnią się od osiągnięć pro graczy, z którymi rozmawiałem. Na dzień dzisiejszy posiadam 748,635 fb a moje tytuły to Mighty Hero (R3). Przegrałem jeśli tak to można nazwać 1,308 godzin w 20 miesięcy. Porównując czas spędzony w grze z ilością zdobytego fb to na usta ciśnie się tylko jedno słowo – żal xD, ale o tym później. Jak bambiko zaczął grać w GW? Kiedy mój brat kupił GW stwierdził, że jest to super gra i że ja też powinienem w nią grać. Byłem sceptycznie nastawiony, ponieważ mój komp wtedy nie dźwignąłby GW :D. Jednak po spędzeniu kilku miesięcy na portalu gwversus.com < gdzie znajdowały się filmiki z gvg i który niestety zlikwidowano> stwierdziłem, że warto zainwestować w nowego kompa no i w GW. Kiedy w kwietniu 2006 kupiłem GW;P zacząłem jak każdy od pve. Piękny świat ascalonu jednak szybko mi się znudził i zapragnąłem pvp. Gildia w której byłem nie była nastawiona na pvp więc szybko się pożegnaliśmy. Zacząłem grać boon/protem na RA i zacząłem nabijać fb. Skakałem z gildii do gildii aż w wiosną 2006 wylądowałem w The True Mayhem [MHM]. Zagrałem tam też swoje pierwsze gvg i to na warku. Pamiętam, że kazali mi wziąć charge na swordzie a że byłem noobem nie miałem elity wiec wbiłem pierwszym lepszym warkiem :D. Mecz się skończył dość szybko ponieważ przeciwnik zrezygnował (err7) i mogłem swoje pierwsze gvg zaliczyć do udanych. Kiedy przyszły wakacje zachciało mi się gry na HA. Opuściłem [MHM] i skakałem z gildii do gildii nabijając tym samym tak ważny wtedy R3. W listopadzie kiedy wróciła mi ochota na gvg dołączyłem do gildii Angelique Elen [Elen]. Gildia potrzebowała monków więc zdecydowałem się, że czas zobaczyć jak to się monkuje na gvg. I od tej pory grałem tylko monkiem. Jako, że [Elen] było bardzo nieaktywną gildią większość gvg grałem z graczami Monde Recours [NVM], które było w ally. W styczniu 2007 dołączyłem do [NVM]. Była to dość specyficzna gildia. Graliśmy gvg tylko i wyłącznie weekendami z różnymi skutkami xD. Za to atmosfera była wspaniała. Do gry i tak wchodziłem codziennie i zamiast iść na RA, TA, HA wchodziłem na obsa i oglądałem gvg. Tym samym age nabijał się a fb stało w miejscu. Mogą to potwierdzić byli gracze [NVM], że wolałem wejść na obsa niż bawić się w zbieranie na TA, czy HA. Kiedy przyszły wakacje gildia zaczęła się sypać. W połowie września kilku graczy w tym ja, wyszło z [NVM] i stworzyliśmy gildię Morale Booze [alko]. W [alko] ani razu nie zagrałem a Nat (lider) na gw.pl pisał „narazie mamy 7 graczy i Bambiko w roli obserwatora/motywatora/opierdzielatora i twórcy buildów”. Gildia była kompletnym nie wypałem. I od tego momentu zaczął się początek końca mojej kariery w GW. Kiedy [alko] było w trakcie sypania się, do GW wrócił mój brat z kolejnym, chyba już 3 pomysłem na nową gildię. 21 września powstało Anonymous Amateurs [AA]. Pamiętam jak tego samego dnia graliśmy gvg do 5 nad ranem ( ja wymiękłem o 2). Grając na 3 gestach gracze [AA] pięli się co raz wyżej. Dlaczego piszę pięli a nie pięliśmy się? Ano dlatego, że po tygodniu od stworzenia [AA] przestałem grać GvG, RA, TA i HA. Byłem jak się sam określałem „warzywkiem”. Kiedy po raz kolejny mój brat zrobił sobie przerwę już ostateczną w GW dał mi lidera i wyszedł z gildii. Niektórzy z gildii nazywali mnie „trener” albo „public relations” i tylko mówili załatw to i tamto xD. I tak szukałem, interesowałem się sojuszem i ostatecznie wylądowaliśmy w sojuszu Brotherhood Of Steel [BoS]. Jednak ally nie odpowiadało nam zbytnio i po rozmowie z Qkim, Ostatnie Tchnienie [zgon] stworzyło ally w którym jesteśmy do dziś. Następnie zająłem się szukaniem graczy. Jednak nic tak nie pomaga w znalezieniu graczy jak gw.pl. Więc jako „public relations” napisałem w dziale rekrutacje i po pewnym czasie udało nam się uzupełnić nasz skład. Kiedy do gildii dołączali nowi gracze, niektórzy z nich zadawali pytanie dlaczego ja nie gra ale nie uzyskiwali odpowiedzi. Ogólnie jestem bardzo zdziwiony, że nikomu nie przeszkadzało, że ich lider wchodzi do gry na 2 -3 minuty, wkurza się jak dostają w tyłek i zaczyna opi@*#%.. krzyczeć, mimo że on nie gra i nie powinien mieć nic do gadania. W czwartek oddałem lidera i skończyłem zabawę z obsem z wywiadami i z GW xD.

No to trochę o mnie było to teraz spróbuję opowiedzieć jak bambiko wpadł na pomysł wywiadów.

Kiedy w marcu Virtual Dragons [vD] grała na gvg 2 protami, wpadłem na pomysł żeby w [NVM] też grać na protach. To był oldschool xD. Po kilku grach stwierdziliśmy, że jednak wybraliśmy złe elity. Wpisałem do swojej friends listy Tarlisin The Divine i kiedy zrobił się online zagadnąłem go w sprawie elitów dla 2 protów. Kiedy po pół godzinie rozmowy wiedziałem już wszystko o protach, pożegnałem się i w [NVM] wróciliśmy do grania protami. Po pewnym czasie zdałem sobie sprawę co ja zrobiłem. Zagadałem to monka z gildii top1 i kulturalnie sobie pogadałem. Nie było odzywek typu: czego chcesz? lub po co mi zawracasz tyłek?. Kiedy pod koniec wakacji przeglądałem forum na gw.pl wpadłem na wywiady przeprowadzone przez GW Observera. Patrząc po liczbie wyświetleń stwierdziłem, że musiała być to lubiane przez forumowiczów. Przypominając sobie marcową rozmowę z Tarlisinem pomyślałem sobie a czemu by nie spróbować. I tak spisałem sobie kontakty moderatorów z gw.pl i złapałem Monk Of War w grze. Przedstawiłem mój pomysł, że chciałbym przeprowadzać wywiady i wrzucać je na stronkę. Pomysły bardzo mu się spodobał i powiedział żebym się skontaktował z Zha’im. Kiedy na mojej
‘friend liście’ pojawił się online Zhai zaraz do niego zagadałem. Opowiedziałem mu o swoim pomyśle i czekałem co on na to powie. Zhai nie był zbyt zadowolony bo uważał, że topowe gildie nie grają bo przecież są wakacje i może mógłbym zrobić to po wakacjach. Kiedy zdobyłem gg Zhai’ego zagadałem do niego, że to bambiko od wywiadów. On nie wiedział o co chodzi, przypomniałem mu, że rozmawialiśmy w grze i okazało się, że Zhai myślał że będę robił raporty z gvg jak GW Observer. Jeszcze raz mu wytłumaczyłem, że mają być to wywiady z znanymi graczami. Zhai przygotował miejsce na moje wywiady i tak to się zaczęło.

A jak bambiko wybierał graczy?

Pierwszym moim graczem był Tarlisin wiadomo dlaczego xD. Zagadnąłem go w grze i powiedziałem, że współpracuję z moderatorami z polskiej strony guildwars.pl i że chciałbym przeprowadzić z nim wywiad. Tarlisin od razu się zgodził. Ustaliśmy dzień i godzinę i następnie zabrałem się do wymyślania pytań. Po przeprowadzeniu wywiadu poprosiłem o guesta żeby mieć jakąś pamiątkę i tak też wpadłem na pomysł kolekcjonowania guestów xD. Kiedy przeglądałem forum [vD] w roosterze była Karla. Nie przypominałem sobie jej z gry więc dodałem ją na ‘friend listę’ i czekałem aż będzie online. Kiedy pojawiła się grze porozmawiałem z nią na temat wywiadu. Karla szybko się zgodziła i tak powstał mój 2 wywiad. Zaraz po przeprowadzeniu tych 2 wywiadów zacząłem się zastanawiać nad kolejnymi osobami. Rau Hates Pve trafił na moją listę. Jednak było to 1 gracz, który nie był zbyt zainteresowany i musiałem szukać dalej. Nihil Loves Iway też mi odmówi mówiąc, że jest słabym graczem i tak dalej. Potem przeprowadziłem wywiad z Aaliyah Healona, która była jeszcze w
Peace And Harmony [PnH]. Pamiętam kiedy zacząłem zadawać pierwsze pytanie Aaliyah odpisała mi żebym poczekał bo gra właśnie gvg i zbliża się VoD i będzie trzeba rushować na guild lorda xD. Następnie zagadnąłem Mellisan Birrrr z Stealing Society [StS]. Kolejną osobą, z którą przeprowadziłem wywiad był Cell Hates You. Akurat mogłem wykorzystać sytuację i wypytać gracza [PnH] o różnice pomiędzy [PnH] a [vD]. Następnie zagadnąłem pierwszego Polaka – był nim Adzik. Następną osoba był Wm Greenlife. Żeby z nim się skontaktować najpierw na moją listę trafiła Wm Love. Kiedy porozmawiałem z Wm Love dowiedziałem się, że ona nie była w War Machine [WM] tylko obecnie trzyma gildię na jednym ze swoich kont ( i tak też dostałem guesta do War Machine [WM]). Później okazało się, że jej drugie konto to Jiseon Gogo i gra ona w smurfie [Reno]. Kiedy zapytałem czy ma kontakt z jakimś graczem, który był w Lipsku wymieniła mi Wm Greenlife. Przeprowadzenie wywiadu z graczem [WM] było naprawdę trudne. Wm Greenlife nie mówił dobrze po angielsku i wiele razy musiałem mu tłumaczyć o co chodzi w pytaniu. Moją kolejną osobą był Big Mchugelarge. Aby porozmawiać z nim musiałem się naprawdę mocno napracować. Kiedy zauważyłem, że w [vD] gra guest Doji z Idiot Savants [iQ] zapytałem się go czy Big Mchugelarge jeszcze gra. Doji opowiedział mi, że jest od niedawna w [iQ] i że przedtem był liderem Time Is Running [OUT] i że Augie ( Big Mchugelarge) jeszcze gra. No to poprosiłem go żeby przekazał mu, że chciałbym się z nim skontaktować. Augie jest ze Stanów Zjednoczonych i trudno było się dogadać w sprawie terminu wywiadu. Lecz pewnego dnia pojawił się online i umówiłem się z nim na wywiad. I tak znalazłem się w GH Idiot Savants [iQ] xD. Kolejnym graczem był S P A N K T A N K. Grał wtedy w Ascalon Rehab Clinic [Arc] więc wypytałem go dlaczego Cry For Eternity rozpadło się i tak dalej. Potem w moje ręce wpadł Savage Cheater jeden z założycieli Idiot Savants [iQ]. Więc musiał wstać o 8 rano i przeprowadzić wywiad, ponieważ on też był z USA. Power Of My Rangers był kolejną osobą. Na Powera mogę powiedzieć, że wpadłem przypadkowo w GH Epic Failing Europeans [Eu] kiedy dostałem guesta od Rau Hates Pve. W tym samym GH spotkałem również Mellisan Birrrr i S P A N K T A N K i każdy z nich zareagował tak samo: Oo Bambiko. Był to wywiad przeprowadzony bardzo szybko i najmniej jestem z niego zadowolony. Wyżej wymienieni gracze są to osoby, z którymi udało mi się porozmawiać w grze, cała reszta wywiadów była przeprowadzona poprzez maile. Ja wysyłałem pytanie a gracze po kilku dniach odpisywali. Jedynie w grze kontaktowałem się z nimi, aby otrzymać guesta xD. Niestety była też grupa graczy którzy odmówili mi przeprowadzenia z nimi wywiadu. Były to takie osoby jak: Nihil Loves Iway, Terror Hates Famous, Solaris Havenmoon, Chemical Legend i Oxo Cholo. Kiedy Chemical Legend nie zgodził się na wywiad zapytał mnie czy jest szansa przeczytania innych moich wywiadów. Wytłumaczyłem, że wywiady tłumaczę na język polski i umieszczam je na polskiej stronie gw.pl. Chemical wpadł na pomysł żebym napisał maila do Areny Net i zainteresował ich wywiadami. Napisałem maila, lecz od nikogo nie dostałem odpowiedzi i zrezygnowałem z dalszych prób skontaktowania się z Arena Net. Muszę też wspomnieć o graczach z którymi byłem umówiony na wywiad i nawet wysłałem im pytania lecz do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi. Chciałem przeprowadzić wywiad z I Denjang Sama I i w tym pomóc miała mi Jiseon Gogo. Lecz jednak podobno nie dostała pytań na maila i nie mogła porozmawiać z I Dengjang Sama I. Na zakończenie wywiadów chciałem przeprowadzić 10 wywiadów + to co teraz piszę, jednak po umówieniu się i wysłaniu na maila i wielu przypomnień ode mnie i od
Doji z [iQ], Tommy Equals Ftw nie odesłał mi odpowiedzi.

Na zakończenie chciałbym powiedzieć, że jeśli ktoś zapytałbym mnie czy warto było poświęcać swój wolny czas i przeprowadzać wywiadu, odpowiedziałbym że warto było, ponieważ dowiedziałem się wiele o grze i rozmawiałem ze znakomitymi graczami, a przy okazji mogłem pokazać swój efekt pracy Wam, wrzucając wywiady na gw.pl.

Chciałbym podziękować wszystkim polskim graczom, którzy zgodzili się na przeprowadzenie wywiadu, moderatorom z gw.pl i szczególnie Zhai’emu za stworzenie działu na moje wywiady i za wszystkie czwartki w które byłem szczególnie upierdliwy.

Pozdrawiam.
Bambiko

GuildWars.comTeenArena Net