Witamy! Jest środa 07.12.2016, godzina 19:14
Guild Wars 2 Fansite
News
Forum
> Guild Wars <
Download
Lore
Gra
Dodatkowe Informacje
PvE
PvP
Społeczność
> Guild Wars: Beyond <
Wojna w Krycie
> Guild Wars 2<
Informacji o Guild Wars 2 szukaj na nowym portalu
FAQ
Kontakt
...kiedyś Tombs of Primeval Kings były tym, czym jest dzisiaj Heroes' Ascent?
Partnerzy:

Kup Guild Wars
klient
Historia Kintaju


Dwór Cesarski

Wielu możnych tworzy ogół cesarskiego dworu – zaufani doradcy, wazeliniarscy potakiwacze oraz w kilku przypadkach szpiedzy Kurzicków lub Luksonów. (Ci szpiedzy nie zdają sobie sprawy z faktu, iż Cesarz doskonale wie o ich obecności i celowo korzysta z nich do kontroli nad informacjami dostającymi się do ich mocodawców z dworu Cesarza Kisu.) Dwór tym różni się od biur Niebiańskiego Ministerstwa, że jego członkowie mają praktycznie ciągły kontakt z cesarzem. Dwór jest również miejscem, w którym można spotkać osobistych reprezentantów Cesarza Kisu, działających za jego zgodą w wielu dziedzinach, zarówno polityki jak i wojskowości. Cesarskie Ostrze jest prawą ręką władcy, śmiertelnie skutecznym mistrzem miecza. Głos Cesarza ogłasza wolę imperatora. Dłoń Cesarza wymierza jego wolę w przypadkach, w których przemoc może nie być konieczna, lecz słowa okazują się niewystarczające.

Niebiańskie Ministerstwo

Rozległe Imperium Smoka obejmuje setki tysięcy mieszkańców. Wielu z nich to ludzie, kilku jedynie z nazwy, lecz Cesarz Kisu rządzi nimi wszystkimi. Lecz jeden człowiek, nawet Oświecony Cesarz, nie potrafiłby objąć tylu niuansów i praw rządząc taką rzeszą. Aby umożliwić efektywne funkcjonowanie Kintajowi istotną była, jest i prawdopodobnie będzie biurokracja. Ta biurokracja – zwana ogółowi jako Niebiańskie Ministerstwo – wzrosła przez lata zarówno pod względem rozmiarów jak i władzy, choć niekoniecznie pod względem efektywności. Cesarz Kisu wie, że biurokracja stała się zbyt rozbudowana, a czasami zbyt skorumpowana, ale nawet dziedzic Kintaju jest w stanie jedynie powstrzymywać rosnąca fale klasy biurokratów w mieście Kaineng. Niebiańskie Ministerstwo jest podzielone na cztery mniejsze ministerstwa, każde poświęcone odrębnej części zarządzania Kintajem. Te ministerstwa, nazwane od czterech podstawowych żywiołów, powstały na przełomie setek lat aby sprostać wymaganiom, którym nie podołało Niebiańskie Ministerstwo. Ich poświęcone żywiołom nazwy – Ognia, Ziemi, Powietrza oraz Wody – tradycyjnie łączą się ze specyficznymi (i w głównej mierze mitycznymi) mocami. Najwidoczniejszą funkcją ministerstw jest pobór podatków, co czyni je jeszcze mniej popularnymi wśród pospólstwa. Większość Kintajczyków kocha swego cesarza, lecz nienawidzi biurokracji niszczącej ich imperium.

Ministerstwo Ognia
Ministerstwo Ognia jest najstarszym z czterech urzędów wewnątrz Niebiańskiego Ministerstwa. Ministerstwo Ognia kontroluje przestrzeganie prawa i sprawiedliwości. Skazani przez nich kryminaliści mogą zostać spopieleni. Mityczna moc: Kontrola nad wschodem i zachodem słońca.

Ministerstwo Ziemi
Ministerstwo Ziemi jest synonimem papierkowej roboty. Utrzymywanie archiwów, projektów budowlanych, kont, i wielu innych dokumentów – tym właśnie zajmuje się ministerstwo. Ministerstwo Ziemi słynie z tworzenia projektów, które nigdy nie zostają ukończone, lecz są zyskowne dla przyjaciół i rodziny ministrów. Mityczna moc: kontrola nad owocami ziemi – zwierzętami, roślinami i minerałami.

Ministerstwo Wody
To ministerstwo kontroluje miejskie zasoby wodne, irygację oraz rybołówstwo. Wraz z Ministerstwem Wiatru sprawuje też kontrolę nad Kintajskimi portami (wieczną kością niezgody). Mityczna moc: Kontroluje opady deszczu oraz wschody i zachody księżyca.

Ministerstwo Wiatru
Ministerstwo Wiatru nadzoruje cały transport i handel zależny od wiatru – zarówno na lądzie jak i na wodzie. Kapitanowie statków płacą podatek który (według ministerstwa) sprawia, że wiatr wieje w odpowiednim kierunku. Ministerstwo Wiatru sprawuje kontrolę nad Kintajskimi portami wraz z Ministerstwem Wody. Mityczna moc: Kontrola nad wiatrami i burzami.

Frakcje wasalne

Luksoni, tak jak i ich zaprzysiężeni wrogowie, Kurzikowie, od dawna byli “wasalami” Kintaju – zostali już dawno temu politycznie i ekonomicznie przejęci przez imperium, lecz pozwolono im utrzymywać własną kulturę i sposób życia. Wszyscy Luksoni jednoczą się w nieufności wobec Kurzików, swoich zwyczajowych konkurentów do władzy i terytoriów, i vice versa. Współzawodnictwo między dwoma wasalami rozpoczęło się, gdy Shiro Tagachi zabił 27 cesarza 200 lat temu. Pomimo tego, że bohaterowie Luksonów i Kurzików pokonali Shiro i pomścili śmierć cesarza, zginęli wraz z tysiącami swoich pobratymców gdy Jadeitowy Wiatr przetoczył się po krainie. Od tego czasu Luksoni i Kurzikowie nie potrafią się pojednać.

Luxoni z Jadeitowego Morza

Zaledwie kilka sekund po śmierci Shiro rozpętała się burza, która przyniosła śmierć na morzach, przywołując fale, które sięgały setek stóp wysokości. Chwilę później wszystko zostało dosłownie zamrożone, lecz nie przez nagłą zmianę temperatury – morze nie zamieniło się w lód. Zmieniło się w jadeit. Aby przetrwać Luksoni musieli dostosować się do dosłownie śródlądowych warunków, bez możliwości transportu towarów na sprzedaż a nawet aby przepłynąć na sąsiednią wyspę po słodka wodę. Ich statki kupieckie stały się częścią spetryfikowanego oceanu, a prądy, które kiedyś przenosiły je na odległe lądy stały się nieruchome niczym szkło.

Przyzwyczajeni do marynistyki Luksoni stali się nomadami na pozbawionym życia morzu. Opracowali sposoby aby przystosować swoje statki do podróży poprzez jadeitowe fale. Dziś zajmują się lukratywnym wydobyciem jadeitu z zamrożonego morza, odkrywając magiczne niesamowitości oraz cenne zasoby stworzone przez skamieniałe w nieruchomych falach życie.

Dziś, Luksoni podzielili się na trzy klany: Węża, Żółwia oraz Kraba. Aby zachować porządek Luksoni powołali Radę Starszych, zgromadzenie, spotykające się co roku aby zmodyfikować i zatwierdzić „kodeks” którego przestrzegać będą klany przez następne dwanaście miesięcy. Choc klany często walczą między sobą, te potyczki opierają się w głównej mierze nie na sile bojowej, lecz na pokazaniu który klan jest najsilniejszy i najpotężniejszy. Te bitwy odbywają się zazwyczaj pomiędzy czempionami każdego z klanów, wraz z ich strażą przyboczną. Lecz nieważne jak bardzo skłócone mogły by być klany, społeczność Luksonów zawsze łączy się gdy trzeba dać nauczkę Kurzikom.

Kurzikowie z Lasu Drzewoskały

Gdy Jadeitowy Wiatr przetoczył się po konarach Lasu Drzewoskały, wszystko zmieniło się w kamień. Ptaki zderzały się z leśnym poszyciem w trakcie lotu. Jelenie z krwi i kości odrywały się od trawy a opadały już jako kamienne posągi. Teraz, dwa wieki później, życie ostrożnie wraca do lasu.

Kurzickowie byli pierwszymi, którzy zapuścili się do puszczy. Powoli przystosowali się do swojego skamieniałego otoczenia i zaczęli wykuwać swoją kulturę z nowym krajobrazie. Dla pobożnych Kurzików wszystko jest znakiem tego, co ma nadejść. Odnajdują boskie przesłania i znaczenia we wszystkim co spotykają. Ich państwo kościelne jest rządzone przez Radę Szlachty, podejmująca decyzje jedynie po przedyskutowaniu jej z przywódcami duchowymi, zwanymi Odkupicielami. Wielkie Domy rządzą Kurzikami. Są to rodziny tak stare, że są w stanie odnaleźć swoich przodków nawet w czasach przed powstaniem Kintaju.

Dziś istnieje pięć głównych Domów, dwa spośród nich posiadają szczególną władzę i wpływy. Nie jest rzeczą nową, że Domy kłócą się między sobą, lecz gdy przychodzi do wali z Luksonami, Kurzikowie szybko zapominają o wewnętrznych zatargach, skupiając swoja nienawiść na odwiecznym przeciwniku. Od śmierci Shiro i petryfikacji lasu, Kurzikowie budują swoje domostwa i katedry bezpośrednio w pniach olbrzymich drzew prastarej puszczy. Kultura Kurzików została zbudowana na ceremoniach, rytuałach oraz tradycjach, co znajduje swoje odbicie nawet w ich budownictwie czy sztuce.

Tengu z Kintaju

Tengu są gatunkiem humanoidalnych ptaków, które można spotkać zarówno w Tyrii jak i Kintaju. Samice są zwykle większe niż samce tego gatunku, choć ich upierzenie jest jaśniejsze. Tengu straciły umiejętność latania dawno temu, ale są w stanie używać swoich prawie ludzkich dłoni aby korzystać z większości broni – jeśli tylko tego chcą. Ich szpony jednak sprawiają, że zazwyczaj żadna broń jest im niepotrzebna. Tengu nie znoszą gotowanego pożywienia i zazwyczaj żyją na diecie składającej się ze świeżego, surowego mięsa.

Kintajskie Tengu ze Angchu od dłuższego czasu były odcięte od swoich współbraci z północy – choć Kintajscy kupcy w miarę regularnie podróżują do Tyrii niewielu zabiera na pokład Tengu. Angchu są jednym z dwóch szczepów Tengu z Kintaju i są raczej pokojowo nastawieni. Bardziej prymitywny szczep Sensali zazwyczaj atakuje każdego człowieka – i Tengu Angchu – w zasięgu wzroku. Angchu znaleźli sposób aby żyć wraz z ludźmi, którzy kontrolują ich ziemie, natomiast Sensali wolą wieść życie nomadów. Tengu Angchu nauczyły się komunikować w bardziej cywilizowany sposób, a dzięki temu udało im się utrzymać pokój ze swoimi ludzkimi sąsiadami. Zachowują większość swego gniewu i agresji dla ludu gór, Yeti, ich zaprzysięgłych wrogów jeszcze z czasów, gdy nie istniał Kintaj zjednoczony pod berłem cesarza. Kintajczycy tolerują Angchu, lecz niewielu z nich widzi w nich równych ludziom partnerów.

Największa osada Angchu we wspólnym języku (przyjętym w Kintaju dawno temu, nawet w południowych regionach kontynentu) nazywa się Aerie. Obydwa szczepy Tengu znają wiele nazw tego miejsca, lecz określają je zawsze jako Aerie podczas rozmów z ludźmi. Aerie jest rządzone przez Merlina Kamienne Pióro, mądrego, choć gburowatego, lecz powszechnie poważanego starego Tengu, który działa jako burmistrz osady, jej szeryf, sędzia i, w razie konieczności, kat. Większość Kintajczyków uważa, że to właśnie dzięki jego przywództwu udaje się zachować pokój miedzy Angchu a ludźmi. Ale nawet on nie może brać odpowiedzialności za nierozważnych ludzi, którzy zapuszczają się do Aerie (lub innych osad Tengu) podczas chudych miesięcy zimy. W tym okresie, gdy dają się we znaki braki w świeżym mięsie, Angchu mogą stać się równie wrogie i terytorialne jak ich kuzyni, Sensali.

Opracowanie - Tom Stone

GuildWars.comTeenArena Net