Witamy! Jest sobota 03.12.2016, godzina 03:24
Guild Wars 2 Fansite
News
Forum
> Guild Wars <
Download
Lore
Gra
Dodatkowe Informacje
PvE
PvP
Społeczność
> Guild Wars: Beyond <
Wojna w Krycie
> Guild Wars 2<
Informacji o Guild Wars 2 szukaj na nowym portalu
FAQ
Kontakt
...Oink to guziec, którego można spotkać jedynie w misji Gates of Kryta?
Partnerzy:

Kup Guild Wars
klient
Wywiad z okazji 4. rocznicy wydania Guild Wars


Wywiad przeprowadzony przez Alexa Hammond’a z Martinem Kerstein’em dla Gameplay Monthly

W tym tygodniu NCSoft świętuje zarówno czwarte urodziny Guild Wars jak i sprzedanie ponad sześciu milionów kopii swojej najpopularniejszej gry. Mając to w pamięci wykorzystaliśmy szansę aby posiedzieć chwilkę z Martinem Kerstein’em, osobą odpowiedzialną za kontakty z graczami w ArenaNet. Martin pracuje nad Guild Wars od 2006 roku, najpierw dla NCSoft Europe w Brighton a teraz dla ArenaNet w Bellevue. Jest oddanym graczem, uwielbia MMO i grał na komputerze od czasu Pong’a. Wydaje się, że to nasz człowiek.

Dziękujemy za czas jaki poświęcił na odpowiedzi na nasze pytania.

Na początek, jakie to uczucie, posiadać silną i oddaną społeczność graczy po 4 latach?

Cudowne. Nasi gracze uwielbiają grę a my nie bylibyśmy teraz na takiej pozycji gdyby nie ich pasja i oddanie. Naprawdę przyjemnie jest się z nimi kontaktować.

Factions, Nightfall i Eye of the North. Czy ekipa czuje, że skończyła wszystko, co zamierzała w trzech rozszerzeniach?

Cóż, na początek może troszkę wyjaśnień. Factions i Nightfall były nie tyle rozszerzeniami, co pełnoprawnymi, osobnymi kampaniami. Można było kupić którąkolwiek z nich i grać bez kupowania innych. Stworzyliśmy je, aby zwiększyć bazową ilość graczy i wprowadzić nową mechanikę w każdej z nich. Eye of the North było inne, gdyż było prawdziwym rozszerzeniem. Chcieliśmy stworzyć coś większego dla już istniejących graczy, żeby mieli więcej przestrzeni do odkrycia ju istniejącymi postaciami.

Więc wracając do pytania: wydaje mi się, że ekipa przeszła wiele i była w stanie wprowadzić mnóstwo świetnych pomysłów i rozwiązań zarówno w trzech kampaniach jak i jednym rozszerzeniu – ale oczywiście zawsze znajdzie się coś, co jeszcze chcielibyśmy zrobić. :)



Jakie specjalne plany ma ekipa z okazji czwartej rocznicy (zarówno w grze jak i w biurze)?

Jesteśmy podekscytowani nadchodzącą rocznicą! Przez cały tydzień w grze zapowiada się świętowanie. Nasi gracze będą mogli wziąć udział w grach na Promenadzie Shing Jea oraz powalczyć w dwóch popularnych mini-grach: Smoczej Arenie oraz Wyścigach Żuków. Będzie można również zdobyć specjalne festiwalowe nagrody, które powinny poprawić wszystkim humory.

Przygotowaliśmy też dla nich specjalny prezent: update, w którym znajdzie się zwiększony schowek, menażerię oraz wyzwania Zaishen (oraz kilka innych niespodzianek). W biurze prawdopodobnie założymy śmieszne czapeczki, wzniesiemy toast a następnie przyłączymy się do świętujących graczy w grze :)

Dlaczego Twoim zdaniem ludzie wciąż grają w Guild Wars?

Guild Wars jest świetną grą. Łatwo w niej zacząć, choć trzeba poświęcić odrobinkę czasu aby w pełni opanować wszystkie jej aspekty, jako, że Guild Wars wynagradza umiejętności gracza. Ponadto mamy oddaną ekipę Live, która pracuje nad dodawaniem nowej zawartości do gry oraz równoważeniem grywalności. Nasz system PvP wciąż jest jednym z najlepszych na rynku jeśli chodzi o współpracę graczy podczas gry a nasze kampanie mają wciągającą historię, która pozwala graczom w pełni odczuwać, iż są częścią otaczającego ich świata.



Dlaczego ktoś nowy powinien przemyśleć zakup Guild Wars właśnie teraz?

Cóż, po pierwsze dlatego, że to świetna gra z żywotną społecznością, która oferuje godziny zabawy! A jeśli spojrzy się na nasz model biznesowy (brak abonamentu, wystarczy kupić pudełko i grać), wie się za co się płaci. Oferujemy również Trylogię, zawierającą wszystkie trzy kampanie w jednym pudełku, więc tak naprawdę kupuje się trzy gry w cenie jednej. Jeśli nie grałbym w Guild Wars do tej pory, prawdopodobnie kupiłbym ją teraz i zaczął *uśmiecha się*.

Jak bardzo zmieniło się Guild Wars przez ostatnie cztery lata?

Łał, to trudne pytanie. *śmieje się* Gdzie by tu zacząć…

Wprowadziliśmy wiele zmian przez ostatnie cztery lata, gdyż ekipa projektantów wciąż pracowała nad dodawaniem nowych, ekscytujących dodatków. Wraz z Factions wprowadziliśmy nową forme PvP, Bitwy Sojuszy, które pozwalają graczom wpływać na wyniki wojny między dwoma zwalczającymi się frakcjami. Była to bardziej luźna forma PvP niż wymagające sporych umiejętności GvG więc została zaakceptowana przez graczy, którzy na co dzień nie mają styczności z tym trybem gry.

Wraz z Nightfall, wprowadzeni zostali Bohaterowie (NPC, których można dopasowywać i kontrolować), dający graczom więcej możliwości tego, jak grać. Chcesz dowodzić pełną drużyną ludzi? Nie ma problemu. Potrzebujesz jedynie chwili akcji solo, gdyż nie masz zbyt wiele czasu? Weź Bohaterów i ruszaj do boju.

Eye of the North wprowadziło klasyczny "dungeon crawl" do gry, gdy gracze uzyskali możliwość zwiedzenia wielopoziomowych lochów wypełnionych niebezpiecznymi pułapkami i przeciwnikami. Wprowadziliśmy też Hall of Monuments, który śledzi osiągnięcia gracza we wszystkich kampaniach i będzie waszym "dziedzictwem" w Guild Wars 2.

Gra GvG też zmieniła się przez te cztery lata, gdy nasi twórcy reagowali na graczy rozpracowujących system PvP.

Więc tak, gra zmieniła się i to sporo przez te lata, lecz można się było tego spodziewać od żywotnej i zmiennej gry jaką jest Guild Wars.



Zawsze czułem, że artyści, który tworzyli obrazki na pudełku są fenomenalni. Kto jest za to odpowiedzialny?

Oryginalny pomysł został wymyślony przez wewnętrzną ekipę artystów – jak pewnie wiecie wygrali wiele nagród za swoje wyjątkowe prace. Ostatecznie, wysokorozdzielczościowe rendery zostały stworzone przez grupę Visual Services w siedzibie NCsoft w Korei.

Jaki aspekt gry Twoim zdaniem powinien zostać zmieniony lub rozszerzony?

Wydaje mi się, że byłoby świetnie, gdybyśmy wcześniej mieli tak oddaną ekipę Live. Ci ludzie odwalają naprawdę niesamowitą robotę aby utrzymać Guild Wars na tak ekscytującym poziomie jak dotychczas.

Gdy popatrzy się na przemysł gier, jakich producentów podziwiasz i dlaczego?

Wydaje mi się, że nasi przyjaciele z Paragon Studios odwalają świetną robotę. Popatrzcie tylko na ich ostatnią produkcję, Mission Architect. Jest niesamowita! A ich gra zbliża się do piątej rocznicy w tym samym czasie, w którym my zaczynamy świętować czwarte urodziny, więc życzymy im wszystkiego najlepszego. Z punktu widzenia społeczności chciałbym też powiedzieć, że ludzie w CCP świetnie sobie radzą z viral videos i aplikacjami web 2.0 jak Twitter i Facebook aby porozumiewać się z własnymi graczami.



Nad czym teraz pracujecie (oby było to Guild Wars 2 :))

Tak, większą część naszego czasu ArenaNet oczywiście poświęca Guild Wars 2 i muszę przyznać, że idzie nam całkiem nieźle. Ale, jak już wspominałem, mamy teraz także Live Team dla Guild Wars, która utrzymuje grę świeżą i ekscytującą.

Czy jest coś nowego, o czym mógłbyś nam powiedzieć na temat Guild Wars 2?

Mogę powiedzieć, że nad nim pracujemy i że zostanie wydany "When it’s doneTM." *śmieje się*

Patrząc na udany model free-to-play w GW oraz innych popularnych gier typu Runes of Magic i Free Realms, czy wydaje Ci się że właśnie tam zmierzają gry MMO?

Wydaje mi się, że przyszłość MMO jest jak najbardziej świetlana. W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się sporo gier tego typu a na horyzoncie znajduje się całkiem sporo obiecujących tytułów tego typu. Wydaje mi się, że będziemy mogli obserwować cały wachlarz nowych modeli biznesowych, dla których znajdzie się własne miejsce na rynku.

Dzięki za poświęcony czas!

tłumaczenie Tom Stone

GuildWars.comTeenArena Net