Witamy! Jest czwartek 08.12.2016, godzina 15:11
Guild Wars 2 Fansite
News
Forum
> Guild Wars <
Download
Lore
Gra
Dodatkowe Informacje
PvE
PvP
Społeczność
> Guild Wars: Beyond <
Wojna w Krycie
> Guild Wars 2<
Informacji o Guild Wars 2 szukaj na nowym portalu
FAQ
Kontakt
...istniał kiedyś bug, dzięki któremu można było atakować ludzi ze swojej własnej drużyny?
Partnerzy:

Kup Guild Wars
klient
Wywiad z okazji 4. rocznicy wydania Guild Wars



Rozmowa z Ben-em Miller-em opublikowana na www. rpgfan.com by Patrick Gann



Dzisiaj twórca – ArenaNet i wydawca NCSoft świętują czwartą rocznicę wydania jednej z popularniejszych, bezpłatnych MMORPG Guild Wars.
RPGFan skontaktował się z jednym z projektantów ArenaNet Ben-em Miller-em, aby porozmawiać o przeszłości, teraźniejszości i przyszłości gry. Ben pełnił funkcję nadzorującego treść w przypadku Guild Wars Nightfall i Guild Wars: Eye of the North.

Jak wiekszość MMO, Guild Wars przeżyło kilka fundamentalnych zmian, ale było kilka możliwych ścieżek, którymi gra mogła podążyć. Jakie były inne pomysły, na których wprowadzenie się nie zdecydowaliście (a przynajmniej na razie)?

Ben Miller: Mnóstwo decyzji zostaje podjętych w cyklu życia gry, szczególnie gry tak dużej i tak długo utrzymującej się na rynku jak GW. W przypadku wszystkich decyzji zarówno małych jak i wielkich, nie zawsze dokonuje się właściwego wyboru. Wspaniałe w strukturze gry jest to, że wraz z upływem czasu, pozwoliła nam nie tylko na rozwiązanie pojawiających się problemów, ale również na wprowadzenie wielu pomysłów, których na początku istnienia gry nie byliśmy w stanie zrealizować. Można to zaobserwować na przykładach Alliance Battles w Guild Wars Factions, Hero Battles w Nightfall oraz nawet w Bonus Mission Pack.

Co Twoim zdaniem, co powoduje, że Guild Wars utrzmało się na prowadzeniu na rynku nasyconym grami free-to-play? W szczególności co robicie teraz, że gra ma nadal tak silną pozycję (biorąc pod uwagę fakt, że była pierwszym MMO o takiej strukturze)?

Ben Miller: Myślę, że to zasługa wysokiej jakości, której wymagamy od siebie i niechęć do obniżania tej jakości obecna w firmie. Ta mentalność pozwala nam na tworzenie gry zrobionej z sercem i ludzie mogą to odczuć logując się. Cały czas zachowujemy taką mentalność konsekwentnie pracując najlepiej jak potrafimy nad treścią i wszystkimi aktualizacjami.

Czy wśród deweloperów jest tendencja do tworzenia tak samo dobrych gier opartych na abonamencie (przykładowo World of Warcraft)? Czy to może jak porównywanie jabłek i pomarańczy ....

Ben Miller: Jabłek i pomarańczy? To bardziej jak porównywanie Charrów i Orków. Lubimy ekipę WoW’a. Szanujemy inne zespoły i gry, to wspaniałe dla całego przemysłu kiedy odnoszą sukces. Ostatecznie pomaga to w spopularyzowaniu gier jako formy rozrywki. Podejście w naszym studiu są bardziej wewnętrzne niż personalne. Mamy powód do dumy i nasz wkład w gry powoduje, że nasze podejście jest bardziej skierowane na zrobienie gry najlepiej jak potrafimy. Nie skupiamy się na tym, co już zostało zrobione, ale bardziej na możliwościach rozwoju.


Czy wasz zespół planuje coś specjalnego, aby uczcić rocznicę?

Ben Miller: Masz na myśli coś oprócz przyjęcia na jachcie? Najprawdopodobniej będzie to email z linkiem do informacji dla prasy, bo jesteśmy już zajęci przygotowaniami przyszłych zmian.

Jeżeli ktoś chce zacząć grać w MMO w wolnym czasie, dlaczego powinien wybrać Guild Wars spośród tuzinów różnych możliwości?

Ben Miller: Jest free-to-play. Nie trzeba się martwić jak upchnąć w domowym budżecie kolejny comiesięczny wydatek. Jest dostępne. Można grać z ludźmi lub komputerowymi towarzyszami. Znajdzie się coś dla każdego z misjami kooperacyjnymi, terenami do eksplorowania czy współzawodnictwem w PvP. Mógłbym wymieniać dalej, ale jeżeli jeszcze nie grałeś, powinieneś spróbować. Taniec wojownika owni cyce.

Kompozytor Jeremy Soule (Morrowind, Oblivion, Icewind Dale) nadal współpracuje z zespołem Guild Wars. Chcielibyśmy zadać pytanie: jak udało wam się pozyskać jego współpracę przy każdej z części gry?

Ben Miller: Mamy szczęście, że Jeremy współpracuje z nami przez cały ten czas. Jest jedną z niewielu osób, która potrafi dopasować muzykę do tego co robimy.

O ile dobrze rozumiemy Eye of the North będzie pomostem łączącym pierwszą grę z Guild Wars 2. Jak planowane jest wprowadzenie Guild Wars 2? Co najważniejsze planujecie zastąpić Guild Wars czy pozwolicie im istnieć jednocześnie?

Ben Miller: Guild Wars 2 będzie umieszczone w czasie 250 lat po wydarzeniach z Eye of the North. Pozwolimy na przeniesienie osiągnięć z Guild Wars do Guild Wars 2. Chcemy utrzymać Guild Wars tak długo, jak gracze będą chcieli grać.

Jaki model lepiej pasuje do społeczności: pobieralne kampanie (Guild Wars campaign/Factions/Nightfall) czy dodatki (Eye of the North)? Jak myślisz, który model będzie używany w przyszłości dla Guild Wars i/lub Guild Wars 2?

Ben Miller: Po zrobieniu obu z nich uważam, że oba mają wady i zalety. Kampanie pozwoliły nam na wprowadzenie nowej rozgrywki jak dodatku do wprowadzenia nowych klas i umiejętności. Wadą jest to, że powodujemy, iż gra jest bardziej skomplikowana dla nowych graczy zarówno jak chodzi o świat i o rozgrywkę. Zrobienie dodatku dało nam możliwość wykorzystania już istniejących postaci i historii oraz dało możliwość skupienia się na doświadczeniach zamiast na wynajdowania koła po raz drugi. Ogólnie oba systemy rozwoju miały dobry wpływ na społeczność. Co będzie właściwe dla Guild Wars 2 zobaczymy.


RPGFan pragnie podziękować za rozmowę Ben-owi Miller-owi, reszcie ArenaNet i Ncsotf, oraz dobrym ludziom w PR studio za umożliwienie przeprowadzenia wywiadu.


Tłumaczenie -

Guen

GuildWars.comTeenArena Net