Raporty z GvG

Tutaj możesz podzielić się buildami i dyskutować o taktykach stosowanych podczas pojedynków gildii.

Moderator: Moderatorzy PvP

pETER_665
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 26
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

Raporty z GvG

Post autor: pETER_665 » 9 lis 2008, o 23:23

Adzik pisze :nie

Nie

Edit:
A tak w ogole to watpie.
lf gvg.
Ostatnio zmieniony 9 lis 2008, o 23:24 przez pETER_665, łącznie zmieniany 1 raz
[img]http://i55.tinypic.com/v6oj04.png[/img]

FuKs
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: FuKs » 11 lis 2008, o 23:34


I Pucha I
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Wiek: 98
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: I Pucha I » 16 lis 2008, o 23:29

Obrazek
Po pierwszych GvG jestesmy aż na +10!

We Eat Pancakes - top350; Walka ok 8 minut, mieli słabe monki i warki 24/7 na frenzy.

Play For Fun Just - top900; Walka ok 18 minut, byli ładnie zgrani i mieli bardzo dobrych warriorów. W 6 min byliśmy u nich pod GL'em ale ladnie im weszło KD + Shame i zaliczylismy wipe. Przez cały mecz sie splitowali ale cos im to nie wychodziło.

Dragon King Knight Lord - top450; walka ok 9 min. Mieli DC na warku.

Ill Dark Illusion Ill - top980; walka ok 20 min, balance z necrosem, cały czas się splitowali i mieli 2 monki i necro mieli disc stance i bal stance wiec trochę się ich bio. Splitowali się cały czas ale nasz Pan nam pomógł i dodał nam sił i ich zgnietliśmy!

Hotsporn
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Wwa
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Hotsporn » 17 lis 2008, o 01:33

Ill Dark Illusion Ill - top980

a wy juz top 697 gl!
http://uk.aiononline.com/characters/Gorgos/Hotsporn

FuKs
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: FuKs » 17 lis 2008, o 17:00

posty usunalem ja, bo to nie jest temat "napisz bzdure w announcement, zrob screena i wklej" tylko raporty z gvg.

~tulip
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 11
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: ~tulip » 17 lis 2008, o 17:31

a kto kaze komus czytac announcementy, ktore w zasadzie sa dla gildii?
wydaje mi sie, ze Lonchu chcial pokazac z kim gralismy i jaki mamy obecny rating rofl


Stawiam na Tolka Banana! Prawdopodobnie na silnym dopingu Nierownookiego wspieranym wlasna frustracja i brakiem poczucia humoru smile.gif


:cold:
Ostatnio zmieniony 17 lis 2008, o 17:32 przez ~tulip, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek

Lonchu
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Lokalizacja: Pokutywajewo
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Lonchu » 17 lis 2008, o 19:24

Obrazek

nie wiem cos sie stalo :o
jak juz pisalem pierwsza walka przegrana bo healer mial 1 w healing.
Obrazek
ಠ_ಠ

FuKs
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: FuKs » 17 lis 2008, o 21:38

zastanowiam sie czy to co widac w tle tego screena na moj temat to znowu zamierzone działanie, czy tym razem przypadek...

Bsp Kain
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Bsp Kain » 18 lis 2008, o 18:44

Od niepamiętnych czasów Lonchu stara sie być zabawny. :(
Obrazek

Jarlaxe
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Jarlaxe » 25 lis 2008, o 03:38

stawiam na spisek ! :shiftyph34r:

Osi
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Osi » 25 lis 2008, o 09:30

Bsp Kain pisze :Od niepamiętnych czasów Lonchu stara sie być zabawny. :(

to jest dobre i jest w tym duzo racji :>
Gz dla syNc za duzo winnuff!
Ostatnio zmieniony 25 lis 2008, o 09:34 przez Osi, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
^tak!

X Shadow X
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: X Shadow X » 28 lis 2008, o 00:14

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Joking Is Not A Crim - na splicie potrzeba było tylko rytka, a przyszedł cały team i odsłoniliśmy się całkiem z 1 strony :D szkoda bo szybko się złożyli na początku :<

Terror Of The Justice Salmon - warki na nasz spike dostały blinda jak monk ich schodził - niestety warki przeciwnika nie dostały blinda na 1 spike i to my zeszliśmy :<

Operation Mending - to był moment, 3 p-blocki pod rząd w prota i szybko nabite 60% na snarze bo guardian nie działał. Resign w 6 minucie.

Edit: Dziękujemy guestom :)
Ostatnio zmieniony 28 lis 2008, o 10:13 przez X Shadow X, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek

Darth Sib
Awatar użytkownika
.: V.I.P. :.
.: V.I.P. :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Darth Sib » 30 lis 2008, o 14:55

Obrazek
Jak widać dzień przed MAT pogrywaliśmy troche laddera z niezłym skutkiem, ale bez szaleństw.
Do MT się zebraliśmy po cichu licząc na srebro.
+12 vs [Dom} Mecz z Doms Soliders był dosyć jednostronny. Wyszliśmy 2 warki 2 rangery i sner i po kilku minutach było wszystko jasne.

+31 vs [vE] Z Virtual Escape na Wurmsach było sporo biegania i nerwówki, ale po bardzo ciężkim i wyrównanym meczu udało nam się im złożyć 3 monki w kilka sekund i zrobiliśmy im wjazd na chate kończący grę.

-15 vs [DM] Z DM niestety poszło nam kiepsko - wiedzieliśmy, że będa grali buildem rawr na 2x Ryt i przygotowaliśmy sie do gry 8 vs 8. Niestety, oszukali na posyłając do bazy rangera z whirling def i lighting ref, na co nie znaleźliśmy w porę dobrej kontry i nas sklepali.

+45 vs [KMD] Musieliśmy szybko się pozbierać, bo czekał nas następny mecz z KMD na Burningu. Zdecydowaliśmy się na grę 2 warami z rangerem dom mesem i snerem. Oni wyszli mirrorem, więc walką była równie zacięta co brutalna. Harper nasypał dużo węgla do kompa i trafiał PBlockiem niemal na recharge, a reszta chłopaków kosiła równo z trawą, więc KMD zaczęło się cofać. Najpierw nieznacznie, po kilku minutach jednak zaczęliśmy ich mocno gnieść, aż zepchnęliśmy ich do lawy. Ich warek z dpsem dostał 60 dzięki świetnym callom Buenora, więc nasza przewaga wzrosła jeszcze bardziej. Odpowiedzieli splitem, pozostawiając większość defensywy w bazie. Niestety w całej tej bieganinie udało im się wskrzesić zdepowanego warka. Gra była od tego czasu mniej dynamiczna, ale jeszcze bardziej wymagająca, mimo to daliśmy radę. Pamiętam, że w końcówce tłukłem Mitcha przez 3 minuty wciskając frenzy na recharge, aż w końcu udało mi się go zbodyblockować i sczezł pod gradem ciosów siekiery. Padły ich monki, a po nich Lord. gg i szał na vencie!

+12 vs [aE] Podbudowani zwycięstwem trafiliśmy na Acient Enclave, gildie, która powstała specjalnie na ten MT i w której grało sporo niezłych graczy(m.in Tarlisin znany z Virtual Dragons). Mecz na Isle of Meditation zaczął się nie po naszej myśli. Wyszliśmy zbyt pasywanie i przez to zaliczyliśmy kilka zgonów. Na szczęście w porę udało nam się ogarnąć i bardzo agresywną grę zepchneliśmy ich do obrony. Udało nam sie opanować oba standy i zamknąć wroga w bazie. Próbowali jescze trochę splitować, było trochę szachów ze względu na range meczu, ale w końcu ruszyliśmy do frontalnego zabijając wszystko i wszystkich.

-28 vs [BOSS] Niestety, chyba nam trochę sodówa uderzyła do głowy i On Ne Plaisant Pas Avec Patrons grający sb spikiem zownili nas należycie. Myslę, że trochę ich zlekceważyliśmy i to się zemściło...

Czekała nas nerwówka bo o wejściu do top 16 miały zadecydować tiebreakery. Na szczęście graliśmy z mocnymi gildiami, więc wbiliśmy ta na bodajże 10 pozycji.

+42 [KMD] W playoffach czekała na nas nasza nemesis. Co prawda dopiero co z nimi wygraliśmy, jednakże wielokrotnie się z nimi mierzyliśmy w ATkach, zazwyczaj ponosząc sromotną klęskę. Mimo to wiedzieliśmy juz że nie są nie do zdarcia, chociaż uważają się za najlepszych(jak to powiedział queste - są gildią top 1, cokolwiek by to miało znaczyć o.O). Mapa splitowa, więc sam mecz to masa biegania, z którego za wiele nie wynikało, poza kilkoma zabitymi npcami po obu stronach. W końcówce doszliśmy do wniosku, że mamy mocniejszy damage w buildzie i poszliśmy na wymianę. Przez kilka minut biliśmy ich lorda, a oni naszego. Na kilka sekund przed końcem meczu dostali dc na elemie - nie wiem, czy to wpłynęło na wynik. Fakt faktem, że wygraliśmy i KMD nie było juz top 1... :> Nie muszę chyba mówić co się u nas działo w tym momencie. :-D

+ 38 [StS] Kolejną przeszkodą była kolejna gildia ze złotą peleryną, naszpikowana słynnymi graczami. Ava krzyknął UUUUOOOOOGIEŃ K***! i nie pozostało nam nic innego jak wejść na nich na pełnej wyżej wymienionej i zabijać. W sumie nie wiem jak, to się stało, ale w pewnym momencie zaczęli padać jak muchy pod naporem naszego natarcia. Zepchnęliśmy ich do bazy, maksymalnie skoncentrowani aby zapobiec ich najgroźniejszej broni, czyli splicie. Po bardzo rozważnej grze udało nam się powoli nabić im dp i zabić większość NPCów w bazie. Pod koniec już tylko pilnowaliśmy aby nie zrobili rusha, na szczęście niepotrzebnie, bo udało nam się zabić obu hard resserów co zaowocowało resign spike. FlAWLESS!!!

-16 vs [DM] Niestety, mecz z Dangerous and Moving przegraliśmy przed startem. Świadomi poprzedniej porażki chcieliśmy pokonać ich buildem, tak jak oni nas poprzednio. Przekombinowaliśmy, bo wyszliśmy czymś, czego nigdy wcześniej nie testowaliśmy nawet w smurfie. Chaotyczna bieganina po Burningu(sic!) przez całą grę zakończona wipem. Obyśmy wyciągnęli z tego wnioski na grudzień.

Ogólnie MT wyszedł nam świetnie, Three Pounds z [rawr] mi napisał że jest pod wrażeniem naszej gry i zaprosił nas do ich Alliancu. Z zaproszenia skorzystaliśmy, chociaż było nam żal opuszczać kolegów z wesołego sojuszu LaX. Zdecydowały względy pragmatyczne...
Ostatnio zmieniony 30 lis 2008, o 14:59 przez Darth Sib, łącznie zmieniany 1 raz
[color=#000000]"Wrogowie, którym grozisz, tworzą armie.
Wrogowie, których niszczysz, tworzą groby."[/color]
[color=#666666]- Shinriko "Małe Prawdy"[/color][color=#CC0000]
[CENTER][URL=http://www.nodiatis.com/personality.htm][IMG]http://www.nodiatis.com/pub/17.jpg[/IMG][/URL][/CENTER]

Jarlaxe
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Jarlaxe » 30 lis 2008, o 15:46

Obrazek

Nam niestety ten mAT nie poszedl tak jak nie poszedl wielu innym gildiom. Wynik 3-3 i brak nawet bronze to zdecydowanie ponizej naszych oczekiwan i nadzieji... ale czasami tak bywa ;) co do samych gier mielismy troche pecha:

Rebel Rising - Na pierwszy ogien gildia raczej dobrze znana... troche z***alismy poczatek. Mozna bylo to lepiej rozegrac - tak czy siak nie czarujmy sie - nie zakladam ze moglismy ich pokonac - tym bardziej ze w pierwszej rundzie zrobili 6-0.
DnF - Tutaj gra na wurmsie i w zasadzie zakladalismy ze powinno byc ok - byc moze by bylo lepiej gdybysmy nie grali wiekszosc gry w 7 osob - niestety Bam mial 3 d/c ktore trwaly w sumie kilka minut - niestety przy okazji na splicie bylo tak sobie zagrane i nas poskladali - szkoda
Gone in Sixty Seconds - Teoretycznie dobra gildia z top 100 - dobzi gracze a grali jak nuby. Prawdopodobnie z wynikiem takim jak my (0:2) nie mieli specjalnie zapalu do gry wiec przebieglismy po nich w 4-5 minut.
Battery Powered Best Friend - Burning a na minute przed gra wy***alo nam mesa bo mu prad wylaczyli. Wyszlismy wiec z Hero takiego bez run na savanah bo takiego na pve postaci mialem akurat. Niestety wyszli splitem i zabili nam szybciej lorda niz my im. Srednio zabawna gra.
Team Chaos Theory - jakies nuby - chociaz tak zwyklem tez mowic o Vent Rage ktore zrobilo top 4... ogolnie mieli c***owe punkty (tak jak my) i grali jeszcze bardziej c***owo wiec ich poskladalismy dosyc szybko
Ostatniej gry nie ma bo dostalismy forfeir.

Przez to ze przegralismy te gry 7vs8 praktycznie niewazne jak bysmy nie zagrali bo dostalismy tak c***owe gildie ze tie-breakery nas wyeliminowaly z bronze range. Szkoda troche ale mam nadzieje ze za miesiac bedzie lepiej. Czy moglismy pokonac Rawr ? szczerze watpie. Czy moglismy pokonac te dwie gildie 7vs8 ? byc moze - mowi sie trudno.

Co do samego mAT - wyniki zaskakuja - wiadomo ze gildie grajace SB spikiem troche przykoksily i prawdopodobnie zostanie to w ten czy inny sposob skorygowane w nastepnym balansie skilli. Slabe vR w top 4 to troszke lol - z drugiej strony pokonali z tego co slyszalem tE i vE - jak to mozliwe? Sam sie zastanawiam...

Na koniec chcialbym pogratulowac przede wszystkim AA switnego wystepu. Jak Sib zauwazyl invite do alliance rawr to prawie jak awans do extraklasy - gj! Gratki naleza sie w rownym stopniu lechowi ktory z swietnym wynikiem awansowal do top 16, pomimo ze nikt im nie dawal praktycznie wiekszych szans. Byc moze teraz po tak udanym mAT wreszcie skompletuja full sqad i zaczna ownic balansami ;)

Lonchu
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Lokalizacja: Pokutywajewo
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Lonchu » 30 lis 2008, o 17:49

Obrazek

gz AA.
Lech nienawidze was !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Three Pounds z [rawr] mi napisał


a to nie jest czasem ona ?
Obrazek
ಠ_ಠ

FuKs
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: FuKs » 30 lis 2008, o 17:58

Lonchu pisze :a to nie jest czasem ona ?


jest.

Z rawr alliance po MT wyszlo WWF (bo nie lubimy BdV),pozniej okazalo sie ze BdV wywalili,
a dodali AA i vE ( <- rotfl...)
Ostatnio zmieniony 30 lis 2008, o 17:58 przez FuKs, łącznie zmieniany 1 raz

Axe
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 29
Lokalizacja: Sopot
Płeć: Mężczyzna

Raporty z GvG

Post autor: Axe » 8 gru 2008, o 14:22

Po ponad 2 tygodniowej przerwie (audi i karta graficzna) i powrocie 2 osób zaczynamy grać:

Obrazek

Ogólnie to nie mamy core rendżera (Def rzadko przychodzi, guestują Shiz i Papu) i Ohara też się wypiął. Monkuje u nas Tulip, który jest dzielny, ale czasem tankuje i nie leczy :) Wyniki nie są rewelacyjne, bo jest kilka przegranych, które trwały zbyt krótko, ale kilka dni i wrócimy do formy. !

[WWF] - druid, poskładali nas w ~4 min.

[AA] - meditation, na początku walka pod flagą, potem Tomak, Adzik i Shiz poszli walczyć o fajerbole. Pierszy drop to spike na Adzika. Około 7 minuty zapędziliśmy oba monki AA do kąta (dosłownie). Zabiliśmy Oko, ale szybko go zresowali. Gratka w kącie skończyła się, jak Moon nie miał już energii i Sib+Buenor zaczęli uderzać. Walka do ~10 min.

[dP] - weeping, silne gildie z top15 są silne. Wipe po 4tej, body-lord do 6tej.

[bOmb] - burning, śmieszna walka. Myśleliśmy, że nikogo od nich nie wczytało, to ktoś rzucił hasło "Chodźcie na sentinele to fb będzie", ale flagowy jednak zobaczył całą ósemkę. Jak te dałny przeszliśmy przez lawę i byliśmy na straconej pozycji. Mimo, że są bardzo ciency i też ich zabijaliśmy to oni nas bardziej. Walka do ~18 min.

[Char] - burning, mieli spike na w/a a my wyszliśmy 3 melee + smiter więc ogólnie *zad*. Zaczęliśmy się splitować, jak Adzik miał już duże dp, zabiliśmy co prawda oba knight'y, ale jednak nas wyspajkowali.

Pozdro dla gości.
Obrazek

Tomaczeek
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 26
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Tomaczeek » 8 gru 2008, o 17:35

Axe napisał :[AA] - Tomak, Adzik i Shiz poszli walczyć o fajerbole.


kuamstwo ! tomaka tam nie było !
Obrazek

pETER_665
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 26
Lokalizacja: Kielce
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

Raporty z GvG

Post autor: pETER_665 » 15 gru 2008, o 17:04

niebezpieczne dynie wiecej przyczemplily koksow. Suabo.
[img]http://i55.tinypic.com/v6oj04.png[/img]

Rogi
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Płeć: Nie podano

Raporty z GvG

Post autor: Rogi » 21 gru 2008, o 12:29

mAT braQ
Obrazek

1. Vent Rage - walka na druidzie, wyszli splitowym buildem na elemach, my balancem. Duzo biegania, kilka razy zlapany split i wbite dp. Po jakis 20 minutach zamknelismy ich w bazie, kolo 24 Lord martwy. Pierwsza walka na macie.
2. We Want Cookies - weeping stone. Wyszli mocnym smitewayem, trzymalismy sie dzielnie do 8 minuty. Wipe, jakieś próby splitu, o 14 lord martwy.
3. W W W W W W W - solitude - dobre Japończycy, wyszli typowo splitowym buildem na balance, poczatkowo nas zabiegali, dostali boosta i wyczyscili pol bazy. Pozniej sytuacja sie odwrocila, dobrze kontrowalismy splity, przy okazji zabijajac na splicie. Lord zabity kolo 22. Ogolnie mieli wygrany mecz.
4. Serious Sin - frozen isle, balance na balance, walczylismy dzielnie do 10 minuty. Zabiegali nas i zabili lorda.
5. Team Chaos Theory - Uncharted. Jak wiadomo mAT to build wars, zatem wyszlismy pierwszy raz smitewayem. Walka w wodzie do 6 minuty. Pozniej zamknelismy ich w bazie. Probowali splitu jednak dobrze kontrowany. Wygrana dala nam nadzieje na top16, jednak musielismy wygrac ostatni mecz w swiss.
6. Anonymous Amateurs - druid. Walka mirrorow (czyt. smitewayow). Przez 8 minut walka wyrownana. Pozniej AA zaczelo kombinowac z flaga, ich sin pobiegl nadrobic runde z flaga co pozwolilo odetchnac nam, bo press spadl znacznie. Cisneli jednak nas bardziej, w pewnym momencie cos u nich peklo, padly z 4 osoby i cofneli sie do bazy. Probowali nas wypchnac, jednak znowu zostali zmuszeni do cofniecia. Utrzymalismy boosta, zamknelismy ich w bazie, zdepilismy i nie dalismy sie im posplitowac. Top16 nasze.

Przyszły play-offy
1. rywal to KMD.. Wyszlismy na nich strong smitem, ktory dal nam silver cape'a. Probowali walczyc 8 na 8 jednak do 3 minuty zamknelismy ich w bazie. Wtedy dzielnie probowali walczyc 8 na 8 w bazie, jednak to my ich depilismy. Wpadli na dobry pomysl - split. 1. wieksza proba zakonczyla sie rezem u nich w bazie, w drugiej to my musielismy sie cofnac. Przez okolo minute bronilismy bazy, pozniej nastapil rezz i zlozyli sie w 30 sekund, szybki rush i lord zabity.

2. StP - nie mielismy pomyslu czym wyjsc, smite'a zapewne by zabiegali wiec wyszlismy balancem. Life Sheath to jednak shit i poleglismy dosc latwo, drop na 3 minuty a pozniej stwierdzil ktos "zagrajmy jak byob" no to troche pobiegalismy. /Resign i koniec przygody.

Wiem, wiem gralismy pol mATa shitem, jestesmy lamami i GW umiera, bo ludzie z HB z niskim czempem maja silvera. Pozdro.
Ostatnio zmieniony 21 gru 2008, o 12:38 przez Rogi, łącznie zmieniany 1 raz

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dyskusje o GvG



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość