World of Warcraft

Jeśli chcesz pogadać o różnych grach, a może nie wiesz co zrobić w jednej z nich, to tutaj masz do tego święte prawo.

Moderator: Moderatorzy OT

Spooklevski
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Spooklevski » 1 kwie 2008, o 12:52


pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 1 kwie 2008, o 16:05

HMB pisze :Dziecko drogie, ja nie mówię o jakimś zjawisku "noobów" ja mówię o społeczności WoW'a. Nie pasuje mi grać z dzieciakami, którzy widza tylko czubek swojego nosa. WoW ma społeczność jak tibia i przekonałem się grając w niego. Społeczność to bardzo ważny aspekt gry MMO. Dużo też pograłeś w wowa "Owned".

10 dni to duzo aby poznac spolecznosc wowa. mozna pojsc na pierwsze instance, questy, duel, pobyc w glownych miastach itd. moze po prostu do ciebie lgna nooby ale mnie nic takego nie spotkalo.

HMB pisze :Tak wolę mieć fabułę niż grać tylko po to żeby być najlepszym, najfajniejszym i najbogatszym. :innocent:

ja bym powiedzial ze wolisz byc prowadzony za raczke przez fabule niz sam ja tworzyc.
Ostatnio zmieniony 1 kwie 2008, o 16:06 przez pyra, łącznie zmieniany 1 raz

Yahzon
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 35
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Yahzon » 1 kwie 2008, o 16:52

Grałem tylko triala, nasilenie noobów było mniejsze niż w kamadanie pol 1 między 14.00 a 18.00, jednak było zauważalne. Tak jest w każdej grze, dopiero jakiś czas grania odsiewa graczy, tylko że WoW jest za łatwe i za bardzo friendly aby odisać skutecznie.
Jedynym "dojrzałym" MMO na rynku jest EvE, ale nie każdemu odpowiada "bycie statkiem".

Po trialu kupienie WoW jest wątpliwe, nadal niestety nie widzę w tej grze nic dla siebie (Brak jasnej fabuły, obrzydliwa grafa, wymóg grindowania do XX aby robić cokolwiek sensownego, fakt że gra rozkręca się w endgame, co jest dla mnie bzdurą, bo chcę mieć wszystko możliwe w każdej chwili i na każdym poziomie bawić się jednakowo dobrze).
There in no place like home.
XII Reaktywacja

HMB
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: HMB » 1 kwie 2008, o 17:31

10 dni to duzo aby poznac spolecznosc wowa. mozna pojsc na pierwsze instance, questy, duel, pobyc w glownych miastach itd. moze po prostu do ciebie lgna nooby ale mnie nic takego nie spotkalo.


Tylko widzisz, różnica jest taka ,że ja testuje każdego MMO i wiem ,że na trialu nie da się za dużo go poznać(bo co to za MMO nie poznając nawet kszty pvp). Notabene WoW to ściek jeżeli chodzi o społeczność. Na 70 jak chodzisz już ze swoimi na insty jest ok, ale raidy pozostawiają wiele do życzenia.

Kod: Zaznacz cały
ja bym powiedzial ze wolisz byc prowadzony za raczke przez fabule niz sam ja tworzyc.


W WoWie fabuła nie została stworzona nigdy. W EvE również nie ma fabuły, ale tam jest to zastąpione dobrym pvp czego o WoWie nie da się powiedzieć.
Grałem tylko triala, nasilenie noobów było mniejsze niż w kamadanie pol 1 między 14.00 a 18.00, jednak było zauważalne. Tak jest w każdej grze, dopiero jakiś czas grania odsiewa graczy, tylko że WoW jest za łatwe i za bardzo friendly aby odisać skutecznie.
Jedynym "dojrzałym" MMO na rynku jest EvE, ale nie każdemu odpowiada "bycie statkiem".

Po trialu kupienie WoW jest wątpliwe, nadal niestety nie widzę w tej grze nic dla siebie (Brak jasnej fabuły, obrzydliwa grafa, wymóg grindowania do XX aby robić cokolwiek sensownego, fakt że gra rozkręca się w endgame, co jest dla mnie bzdurą, bo chcę mieć wszystko możliwe w każdej chwili i na każdym poziomie bawić się jednakowo dobrze).


Wiadomo "nooby" są w większości gier typu MMO. Jednak zauważyłem ,że Everquest, Eve czy Tabula Rasa to gry które "noobów" odstraszają. Moim zdaniem aktualnie 2 najlepsze gry to Eve i TR. Eve za pvp połączone doskonale z pve i skilowanie nawet jak się nie jest w grze zaś TR za połączenie FPSa z MMO(bo co jak co, w Wowa jak grałem TV obok mnie i lvling, tutaj się tak nie da bo ciągle jest akcja).

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 1 kwie 2008, o 20:39

HMB pisze :Tylko widzisz, różnica jest taka ,że ja testuje każdego MMO i wiem ,że na trialu nie da się za dużo go poznać(bo co to za MMO nie poznając nawet kszty pvp). Notabene WoW to ściek jeżeli chodzi o społeczność. Na 70 jak chodzisz już ze swoimi na insty jest ok, ale raidy pozostawiają wiele do życzenia.

notabene gowno prawda. chocby w gw jest imo gorzej. do 20lvl rzadko spotykalem 'noobow' na swojej drodze. chyba ze magicznie nooby zaczynaja sie wysypywac po 20lvl. btw co ma pvp do spolecznosci?
Ostatnio zmieniony 1 kwie 2008, o 20:40 przez pyra, łącznie zmieniany 1 raz

Ice Pie
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Ice Pie » 2 kwie 2008, o 22:38

HMB pisze :Na 70 jak chodzisz już ze swoimi na insty jest ok, ale raidy pozostawiają wiele do życzenia.


Totalnie bez sensu stwierdzenie, na raidy z pugiem przeciez nie chodzisz (a moze chodzisz?), jezeli tak to powodzenia, jezeli chodzisz z gildia (w moim przypadku z gildia gdzie srednia wieku wynosi 25lat [min 18lat, max 37] i do tego ludzie ci maja pojecie o raidach) to raidy sa poprostu rewelacyjne. Ale co tam ty wiesz swoje, ja wiem swoje.

HMB
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: HMB » 2 kwie 2008, o 23:20

Ice Pie pisze :Totalnie bez sensu stwierdzenie, na raidy z pugiem przeciez nie chodzisz (a moze chodzisz?), jezeli tak to powodzenia, jezeli chodzisz z gildia (w moim przypadku z gildia gdzie srednia wieku wynosi 25lat [min 18lat, max 37] i do tego ludzie ci maja pojecie o raidach) to raidy sa poprostu rewelacyjne. Ale co tam ty wiesz swoje, ja wiem swoje.



Powodzenia w raidzie na stolicę z jedną gildią swoją. :) Raidy na moby , no sorry ale to dla Ciebie ciekawe? Jechanie gotowym schematem? WoW naprawdę by był świetny gdyby nie to ,że brak w nim PvP.

Nie mówię i nigdy nie mówiłem ,że wow to najgorsza gra. Przeciwine, wow to bardzo dobra gra. Najlepiej zrobiony mechainzm rozwijania postaci. To typowy MMORPG, rozwijasz postać, nie namyślisz się wiele, pvp w stadium poczwarki. Taka Britney Spears MMOsów.

Digre.

Ice Pie
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Ice Pie » 3 kwie 2008, o 09:24

HMB pisze :Raidy na moby , no sorry ale to dla Ciebie ciekawe? Jechanie gotowym schematem?


Wydaje mi sie, ze nie byles na wielu raidach, a w szczegolnosci na T5/T6. Sa schematy,taktyki etc masz racje, ale mimo to walki z bossami sa na tyle nieprzewidywalne (przykladem moze byc Kaelthas Sunstrider - jeden z najbardziej *bimbom* bossow w calym WoWie i to ci powie kazdy) ze nigdy nie wiesz co bedziesz musial zrobic, jak zareagowac, wiec mowienie ze jedzie sie gotowym schematem musi wynikac z twojej niewiedzy albo poprostu zbyt duzej niecheci do WoWa. Mimo wszystko pozdrawiam. ^^

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 3 kwie 2008, o 12:49

HMB pisze :Powodzenia w raidzie na stolicę z jedną gildią swoją. :) Raidy na moby , no sorry ale to dla Ciebie ciekawe? Jechanie gotowym schematem? WoW naprawdę by był świetny gdyby nie to ,że brak w nim PvP.

rajdy na stolice sa jeszcze bardziej zalowe niz bg... arena 5v5 to najlepszy tryb pvp w wowie i nie widac tak tego imba, ktore jest w 2v2. jedyny minus to ze jest potrzebny drogi sprzet.
Ostatnio zmieniony 3 kwie 2008, o 12:49 przez pyra, łącznie zmieniany 1 raz

Heniek
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 46
Lokalizacja: Hożuf
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Heniek » 3 kwie 2008, o 14:02

Każdy przecież wie, że WoW jest najlepszy bo tam są takie fajne ludziki z plasteliny i one mają takie duże miecze i topory 100 razy większe od nich samych, a człowieku jak łaaaaaaadnieeeee wszystko świeeeeeciiiiiiii i wogóle. I questy są wyśmienite w stylu "zabij 12349823098409534091583 stworków to może wypadnie ci coś i mi te coś przynieś to dostaniesz coś dla swojego ludka z plasteliny". A no i można mieć IQ poniżej temperatury pokojowej a można być miszczem PvP bo można kupić na ebayu fajne święcące itemy o statach takich, że oja***e.
Obrazek

Spooklevski
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Spooklevski » 3 kwie 2008, o 15:42

Heniek pisze :Każdy przecież wie, że WoW jest najlepszy bo tam są takie fajne ludziki z plasteliny i one mają takie duże miecze i topory 100 razy większe od nich samych, a człowieku jak łaaaaaaadnieeeee wszystko świeeeeeciiiiiiii i wogóle. I questy są wyśmienite w stylu "zabij 12349823098409534091583 stworków to może wypadnie ci coś i mi te coś przynieś to dostaniesz coś dla swojego ludka z plasteliny". A no i można mieć IQ poniżej temperatury pokojowej a można być miszczem PvP bo można kupić na ebayu fajne święcące itemy o statach takich, że oja***e.

Heniek nareszcie odnalazł swoje powołanie... Paladyn spamujący w Storwmind...!

Cziter
Awatar użytkownika
.: V.I.P. :.
.: V.I.P. :.
 
Wiek: 32
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Cziter » 3 kwie 2008, o 15:55

NCTSC2 !!
[b]Pkt. 1 Moderator zawsze ma racje!

Pkt. 2 Jeśli uważasz, że moderator nie ma racji, patrz Pkt. 1[/b]

Uss
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Wiek: 27
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Uss » 3 kwie 2008, o 17:21

A ktos na Shattered Halls siedzi?
ofc 70 najlepiej prist albo mage, dru tez sie przyda.

Heniu widac gral u kolegi i nabil sobie pr0 blood elfem palem 10 lvl, nawet rfc nie zaliczyl ale autorytetem jest poteznym. Juz taki stratholme jest piekny (a wspominam bo tam czesto bywam, enchanta mam to sie na crusadera zbiera a i lubie te klimaty) a w outlandach to juz bal nad bale ^_^
Btw. widziales jakiegokolwiek morpa w ktorym sa mega przeambitne questy?
Ostatnio zmieniony 3 kwie 2008, o 17:25 przez Uss, łącznie zmieniany 1 raz
Monk 15k kurzick
Derv 15k primeval
Sin 15k kurzick
War 15k luxon
Ranger 15k norn
meh ;f

HMB
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: HMB » 3 kwie 2008, o 18:30

Wydaje mi sie, ze nie byles na wielu raidach, a w szczegolnosci na T5/T6. Sa schematy,taktyki etc masz racje, ale mimo to walki z bossami sa na tyle nieprzewidywalne (przykladem moze byc Kaelthas Sunstrider - jeden z najbardziej *bimbom* bossow w calym WoWie i to ci powie kazdy) ze nigdy nie wiesz co bedziesz musial zrobic, jak zareagowac, wiec mowienie ze jedzie sie gotowym schematem musi wynikac z twojej niewiedzy albo poprostu zbyt duzej niecheci do WoWa. Mimo wszystko pozdrawiam. happy.gif


Owszem na wielu(co jest liczba względną) rajdach nie byłem. Są wyjątki, ale jeśli nawet(i jest ich mało) to nie zmienia to mechaniki gry. Wow łączy w sobie pewne cechy, banalność + solo( w dużym stopniu) = odprężenie. Nie jestem antyWoWowcem. Zwyczajnie testuję gry MMO i ciężko mi powiedzieć o WoWie dużo dobrego.

Dziwny argument graczy ogólnie "grałeś mało". Po krytyce tibii na pewnym portalu internetowym zostałem zbesztany ,że doszedłem tylko do 40lvla gdy gra zaczyna się od 100... Zapewne doszedłbym do 100 lvla bym usłyszał ,że od 120, ale nie jestem samobójcą.

pyra pisze :rajdy na stolice sa jeszcze bardziej zalowe niz bg... arena 5v5 to najlepszy tryb pvp w wowie i nie widac tak tego imba, ktore jest w 2v2. jedyny minus to ze jest potrzebny drogi sprzet.


PvP w Wowie. Niezły dżołk.
Ostatnio zmieniony 3 kwie 2008, o 18:32 przez HMB, łącznie zmieniany 1 raz

Yogo
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Yogo » 3 kwie 2008, o 21:43

Jak dostane jutro prepaida wbijam :D . Czyli mam rozumieć , że kilka osób siedzi jeszcze na burning legionie?
"Przykryłem różaną szable spłowiałym kontuszem.Krew na klidze jak Polska na mapach się zatrze.Zmieniam twarz,zmieniłem ubiór,żeby zmienić dusze."

Kisuro
Awatar użytkownika
.: Redaktor :.
.: Redaktor :.
 
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Kisuro » 4 kwie 2008, o 01:03

No właśne... Zrobiłbym sobie alta, ale w końcu nie ustaliliśmy chyba, jaki serwer. Burning legion? Alliance?
Obrazek

Yogo
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Yogo » 4 kwie 2008, o 13:46

Jestem za:D
"Przykryłem różaną szable spłowiałym kontuszem.Krew na klidze jak Polska na mapach się zatrze.Zmieniam twarz,zmieniłem ubiór,żeby zmienić dusze."

celtic
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: celtic » 4 kwie 2008, o 14:07

no ja ally na burning legion...juz 32 lvl :)

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 4 kwie 2008, o 14:48

ja mam pyt to osob ktore graly na serverach US. czy jest jakis problem ze znalezeniem gildii, tak abym mogl spokojnie raidowac wieczorem?

papski
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: papski » 4 kwie 2008, o 15:25

Grałem chwilę na US ale takie miałem lagi, że w ogóle żal było grać :glare: . Może to przez mój net albo odległość do Ameryki. To też zależy jaki "wieczór" masz na myśli :>

edit:
durne emotki
Ostatnio zmieniony 4 kwie 2008, o 15:27 przez papski, łącznie zmieniany 1 raz
GW Mode: OFF

PoprzedniaNastępna

Wróć do Gry komputerowe



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość