World of Warcraft

Jeśli chcesz pogadać o różnych grach, a może nie wiesz co zrobić w jednej z nich, to tutaj masz do tego święte prawo.

Moderator: Moderatorzy OT

Spooklevski
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Spooklevski » 25 maja 2008, o 11:25

pyra pisze :spooky, pala z tego co mi wiadomo to najlepszy one-target direct heal :) . tyle ze raczej w raidach end gamowych.

edit: kil'jaeden down o_O

Zdaje mi się, że Priest, Druid czy nawet Shaman lepiej healują niż Pal...

Kolejny wielki boss do piachu... buahahah...

Na tym właśnie polega WoW, tłuczenie epickich mobów...

Kto następny Sargeras?
Ostatnio zmieniony 25 maja 2008, o 11:37 przez Spooklevski, łącznie zmieniany 1 raz

Marmur
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 82
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Marmur » 25 maja 2008, o 11:39

fukacz napisał :6. Bardziej sie opyla mining+blacksmiting czy herbalism+alchemy?


Pierw zdecyduj się jaką klasą zamierzasz grać. Przykładowo jeśli magiem to warto wybrać tailoring chociażby ze względu na możliwość uszycia sobie Frozen Shadoweave set lub Spellfire set.
Szybko niczego lepszego nie zdobędziesz...
Z tailoringiem z kolei łatwiej się skilluje enchanting. Pamiętaj też, że na 70 lvlu zarabia się głównie na robieniu daily questów i raczej nie będziesz zapieperzać z kilofem ;)
[url=http://imageshack.us][img]http://img66.imageshack.us/img66/4719/703fd2.gif[/img][/url]

[color=#000099]"The wrath of the lion is
the wisdom of God"[/color]

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 25 maja 2008, o 12:37

Maszynista Śmierci pisze :Zdaje mi się, że Priest, Druid czy nawet Shaman lepiej healują niż Pal...

Kolejny wielki boss do piachu... buahahah...

Na tym właśnie polega WoW, tłuczenie epickich mobów...

Kto następny Sargeras?

ja tam teraz glownie czytam, ale z tego co czytam to wynika to zalezy od encountera. co nie zmienia faktu ze pal ma najfaniejsze cyferki w takm pojedynczym healu (shaman multi target, durid to hoty, a priest to aoe). chocby w nabory gildii mozna popatrzec.

nastepny bedzie przeciez arthas, na jesien wotlk...

Ice Pie
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Ice Pie » 25 maja 2008, o 19:49

Gram Paladynem juz rok i chyba moge sie wypowiedziec na ten temat. Mianowicie Paladyn jest najlepszym 1 target healerem (dzieki Flash of Light). I nie jest prawda ze Priest, Shaman czy Druid sa lepszymi healerami, bo nie sa. Tyle ze te klasy maja zupelnie inne zadania na raidach. Co do pvp to dobrze ubrany z dobrym buildem retribution Paladin owni kazdego w 1v1.

Navard
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Navard » 26 maja 2008, o 16:04

Cóż, mój niecny plan nie wypalił. Potrzebuję płytki od WoW'a i ew. TBC. Czy byłby ktoś tak miły i zaoszczędził mi tego ściągania? :) warszawa :) .
I Diokhan I pisze :a jak w przyszłym roku spadnie na nas meteor to nie będzie ani GW2, ani lagów, ani tego waszego cholernego WoWa...

BloodSuicide
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 28
Lokalizacja: From Abyss
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: BloodSuicide » 31 maja 2008, o 00:42

lol... to i tak 2 giga patchy musisz zassac :D

5 plyt wow i 2 plyty tbc i 2 giga patchy :) jedna nocka ;D
Założyciel Circle of Polish Bards [Bard]
Dumny Legionista IX Kohorty.

Wylde
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Wylde » 31 maja 2008, o 01:31

osobiscie sie przerzucilem z gw do wowa i w/g mnie jest to bardzo dobra alternatywa. W wowie nie musisz grac codziennie od 20+ bo macie gvg czy ha czy cokolwiek, jesli ktos mowi ze w pve tez nie musi grac codziennie to nie widze czemu gra w pve w gw jak w wowie jest 1000 razy lepsze. Anyway jest to taka troszke bezmozga gra, w pozytywnym sensie, zero stresow, itp itd... (zapraszam na server Hellfire po stronie hordy...sataaaan)

GloriaVictis
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 29
Lokalizacja: NOWY JORK
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: GloriaVictis » 31 maja 2008, o 02:09

Ja skonczylem z wowem, nuda nuda i nuda, po 3 70 sie znudzilo :( nie ma co robic.

Ja skonczylem z wowem, nuda nuda i nuda, po 3 70 sie znudzilo :( nie ma co robic.
Gnomeregan- Human Warlock lv 70
link do mojego profilu
GloriaVictis

xboxlive: maciekroman



zapraszam do wspolnej gry w gears of war, call of duty 4

Khazaar
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Lokalizacja: z d2jsp
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Khazaar » 31 maja 2008, o 09:32

Maszynista Śmierci pisze :
Kto następny Sargeras?


Sargeras by solowal cale serwery imo;]
Obrazek

Ice Pie
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Ice Pie » 31 maja 2008, o 09:44

BloodSuicide napisał :5 plyt wow i 2 plyty tbc i 2 giga patchy :) jedna nocka ;D


Fartuch ^^ ja mam 5plyt+4plyty BC, raz tylko reinstalke robilem i mam nadzieje ze w najblizszym czasie juz sie to nie powtorzy, a tak na marginesie zapomniales dodac 2-3h na ssanie modow + kolejne kilka godzin na ustawienie ich ^^ .

Spooklevski
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Spooklevski » 31 maja 2008, o 09:45

Khazaar pisze :Sargeras by solowal cale serwery imo;]

Albo kilka osób z Nihilum :]
Ostatnio zmieniony 31 maja 2008, o 09:46 przez Spooklevski, łącznie zmieniany 1 raz

Marmur
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 82
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Marmur » 31 maja 2008, o 10:51

Wylde pisze :osobiscie sie przerzucilem z gw do wowa i w/g mnie jest to bardzo dobra alternatywa. W wowie nie musisz grac codziennie od 20+ bo macie gvg czy ha czy cokolwiek, jesli ktos mowi ze w pve tez nie musi grac codziennie to nie widze czemu gra w pve w gw jak w wowie jest 1000 razy lepsze. Anyway jest to taka troszke bezmozga gra, w pozytywnym sensie, zero stresow, itp itd... (zapraszam na server Hellfire po stronie hordy...sataaaan)



Endgame w WoWie sprowadza się wyłącznie do raidowania i będąc w raiding gildii będziesz musiał ze 2-3 wieczory na to poświęcić. Jak już ci się ono znudzi to raczej nic więcej w WoWie nie ma co robić, więc pve nie jest znowu takie cudowne...
[url=http://imageshack.us][img]http://img66.imageshack.us/img66/4719/703fd2.gif[/img][/url]

[color=#000099]"The wrath of the lion is
the wisdom of God"[/color]

Czarny Murzyn
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Wiek: 25
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Czarny Murzyn » 31 maja 2008, o 11:09

Co i tak jest lepsze niz URSAN'owe PvE w GW

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 1 cze 2008, o 11:21

Marmur pisze :Endgame w WoWie sprowadza się wyłącznie do raidowania i będąc w raiding gildii będziesz musiał ze 2-3 wieczory na to poświęcić. Jak już ci się ono znudzi to raczej nic więcej w WoWie nie ma co robić, więc pve nie jest znowu takie cudowne...

zawsze mozna sprobowac pvp. 5v5 to nie jest juz az taki straszny imba.

@spooky; albo jeszcz mniej z SK Gaming bo to ta gildia jest obecnie najlepsza (world first na kil'jeadenie i m'uru)
Ostatnio zmieniony 1 cze 2008, o 11:22 przez pyra, łącznie zmieniany 1 raz

Marmur
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 82
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Marmur » 1 cze 2008, o 12:18

ale areny są nudne. Problem z pvp w WoWie polega na tym, ze wszystko zostało sprowadzone do walki w klatkach, a outdoor pvp jest w zasadzie martwe (szczególnie w Outland). Wszystko sprowadza się do czekania w kolejce na BG, rozegrania meczyku, a to czy wygrasz czy przegrasz nie ma żadnego wpływu na świat. Farmienie honoru i nic więcej.
[url=http://imageshack.us][img]http://img66.imageshack.us/img66/4719/703fd2.gif[/img][/url]

[color=#000099]"The wrath of the lion is
the wisdom of God"[/color]

pyra
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 24
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: pyra » 1 cze 2008, o 12:25

Marmur pisze :ale areny są nudne. Problem z pvp w WoWie polega na tym, ze wszystko zostało sprowadzone do walki w klatkach, a outdoor pvp jest w zasadzie martwe (szczególnie w Outland). Wszystko sprowadza się do czekania w kolejce na BG, rozegrania meczyku, a to czy wygrasz czy przegrasz nie ma żadnego wpływu na świat. Farmienie honoru i nic więcej.

areny to takie mniejsze gvg w gw. jest ladder, sa turnieje z nagrodami. reszta to juz tylko kwestia gustu.

Zaonor
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Zaonor » 26 lip 2008, o 18:50

Dobra, zadam tu parę pytań nooba, bo paradoksalnie chyba ten wątek ma więcej postów niż całe forum oficjalnej polskiej strony WoWa razem wzięte(chyba że jest jakaś inna polska strona, prosiłbym wtedy o link).

Zastanawiam się nad rozpoczęciem gry w WoWa i nie ukrywam, że mam sporo wątpliwości. Bo na samą grę i Burning Crusade trzeba trochę kasy wyłożyć o abonamencie nie wspominając. Zaś jeśli chodzi o MMO, to na razie mam za sobą tylko GW i choć udało mi się mimo zniechęcenia i wielu rzeczy, które mnie irytowały trochę pograć i miałem nawet całkiem niezłą postać, to wspomnienia mam raczej średnio-słabe i gra szybko mi się znudziła(od razu mówię - grałem PvE, może to błąd, ale nie jestem fanem trybu PvP, nawet jeśli w GW jest on ponoć dobry).

Po pierwsze - czy w ogóle opłaca się teraz zaczynać grę? Czy da radę zrobić niskolevelove questy i bezstresowo, stopniowo levelować postać, czy niskolevelowe lokacje, jak w GW Prophecies i Factions kiedy ostatnio grałem(będzie dobrze ponad rok), będą świecić pustkami? W ogóle czy zdobycie jako takiego poziomu(i itemów), żeby w miarę pograć jest bardzo czasochłonne(ile np. zajmuje dobicie do 70 lv?)? W GW zacząłem grać jakiś czas po premierze i konieczność zbierania elitarnych skilli, niezbędnych do end game PvE(czyt: zdobycia złota), z henchami(bo graczy nie było) odpychała. W WoWie też trzeba przeskoczyć taką przepaść, żeby porządnie się pobawić? Czy da się w WoWa grać regularnie, ale nie katorżniczo(co dla mnie - licealisty jest nieosiągalne, a wręcz nie mam takiego zamiaru)? Wreszcie - jak to jest z lootami? Dropnie jakiś super item i co, kto pierwszy kliknie ten lepszy?

Na razie tyle, pytania o techniczne szczegóły póki co sobie daruję.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 26 lip 2008, o 18:55 przez Zaonor, łącznie zmieniany 1 raz

Gigaman
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 25
Lokalizacja: Cantha
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Gigaman » 26 lip 2008, o 19:33

Jeśli nie zarabiasz 2200 netto to nie zaczynaj gry w WoWa. Dojście do 70 poziomu troche trwa przykładowo, rok temu grałem miesiąc codziennie od rana do nocy i wbiłem 1-35lvl. A itemy to dodatkowe łażenie na instanty. Żeby w WoWie się "pobawić" musisz mieć 60+ a gra się kończy na 70. A jak jesteś w LO daruj se WoWa, który wymaga grania 24/7. WoW niewiele się różni od koreańskich MMO takich jak SilkRoad czy KalOnline. Lepiej w tamte pograj, pieniędzy nie stracisz.

Kisuro
Awatar użytkownika
.: Redaktor :.
.: Redaktor :.
 
Wiek: 34
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Kisuro » 26 lip 2008, o 20:31

Gigaman pisze :Jeśli nie zarabiasz 2200 netto to nie zaczynaj gry w WoWa. Dojście do 70 poziomu troche trwa przykładowo, rok temu grałem miesiąc codziennie od rana do nocy i wbiłem 1-35lvl. A itemy to dodatkowe łażenie na instanty. Żeby w WoWie się "pobawić" musisz mieć 60+ a gra się kończy na 70. A jak jesteś w LO daruj se WoWa, który wymaga grania 24/7. WoW niewiele się różni od koreańskich MMO takich jak SilkRoad czy KalOnline. Lepiej w tamte pograj, pieniędzy nie stracisz.


Obrazek

Żeby było prościej zajmę się powyzszym wywodem punkt po punkcie.

Gigaman pisze :Jeśli nie zarabiasz 2200 netto to nie zaczynaj gry w WoWa.


Ciekawe skąd taka liczba? Gra + dodatek w gram.pl to 260zł ( anie trzeba ich kupować na raz, najpierw kupujesz podstawkę, jak masz koło 55 levelu kupujesz dodatek) + około 50zł miesięcznego abonamentu. Ja, dla przykładu gram w WoWa ponad dwa lata, a jeszcze nigdy nie zarobiłem ponad 2k netto miesięcznie. Przez pierwsze sześć miesięcy gry zarabiałem miesięcznie dziewięć stów... Jeżeli kogos stać na pięć dych abonamentu, spokojnie może zaczynać.

Gigaman pisze :Dojście do 70 poziomu troche trwa przykładowo, rok temu grałem miesiąc codziennie od rana do nocy i wbiłem 1-35lvl.

Nie sądź innych wobec siebie. Ja do 70 levelu dochodziłem 3 miechy, ale to było dwa lata temu. Jakiś czas temu Blizz przyspieszył levelowanie od 1 do 60 (mniej xp potrzebne do następnego levelu + questy dają wiecej xp).

Gigaman pisze :Żeby w WoWie się "pobawić" musisz mieć 60+ a gra się kończy na 70.

Nieprawda. Znowu uogólniasz. Ja bawiłem się świetnie od samego początku. Zwłaszcza, jeżeli dość szybko znajdzie się gildię. Na każdym serwerze znajdzie się parę gildii casual, które z radością przyjmą nowego gracza i pokażą mu co i jak.
O właśnie, post poniżej przypomniał mi o tym, że po dobiciu do 70 gra wcale się nie kończy, a wręcz przeciwnie, dopiero wtedy zaczyna prezentować pełnię swoich możliwosci i bogactwa.

Gigaman pisze :A jak jesteś w LO daruj se WoWa, który wymaga grania 24/7

Nie bardzo rozumiem, dlaczego? Grasz tyle ile chcesz i ile ci się podoba.

Ja na przykład jak najbardziej polecam WoWa. Z własnego doświadczenia wiem, że nawet na niższych poziomach można znaleźć drużynkę do wypadów (właśnie leveluje drugą postać i nie mam z tym problemów). Mozna w niego grać hardcore'owo i spędzać przy nim maęe czasu, ale Blizz wprowadza masę udogodnień dla graczy casual. W tej chwili możesz mieć niezłą frajdę + niezły sprzęt grając po kilka godzin dziennie co parę dni. wiem, bo sam gram właśnie w ten sposób.

Zaonor pisze :Wreszcie - jak to jest z lootami? Dropnie jakiś super item i co, kto pierwszy kliknie ten lepszy?

Zazwyczaj jest tak, ze jeżeli drużynie padnie coś dobrego, to ci, którzy danego osprzętu potrzebują "rzucają kostką" (odpowiednia komenda) i ten, który wyrzuci najwięcej zgarnia przedmiot.
Ostatnio zmieniony 26 lip 2008, o 20:38 przez Kisuro, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek

Humbak
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 27
Lokalizacja: z Outlandów
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Humbak » 26 lip 2008, o 20:34

Gigaman fajne rzeczy nam tu opowiadasz. Po pierwsze nie trzeba wcale zarabiać 2200, aby spokojnie grac w wowa. Jeśli jest się ogarniętym to można skręcić te 120 na 2 miechy. A sama podstawkę i dodatek poprosić np. pod choinkę lub jako inny prezent. Po drugie ja tez grałem i przez 1,5 miecha już mi sie udało zrobić 68lvl. Z sprzętem pvp. I nie grałem od rana do wieczora. Po trzecie, gra nie nie kończy na 70 lecz dopiero rozpoczyna - instancji i POWAŻNE PVP. I ostatnie Wow = sro, kalonline. Nie rozśmieszaj mnie. Wow ma porządny WŁASNY świat, jakieś PVP, dobre pve nie tylko oparte na grindzie, ale na instancjach i na questach. Więc nie zniechęcaj ludzi swoimi marnymi pod względem merytorycznym wypowiedziami. Pozdro.

PS. Czy ty grałeś w WOW'a czy przez szybę polizałeś? Bo ten 35lvl to jak przez szybę lizać cukierka.

^Kisuro: grę można dostać w packu za 100zł. Jeszcze taniej.
Ostatnio zmieniony 26 lip 2008, o 21:08 przez Humbak, łącznie zmieniany 1 raz
humbak.myanimelist.net/

Obrazek
ALL HAIL TO THE TAIL!

PoprzedniaNastępna

Wróć do Gry komputerowe



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość