World of Warcraft

Jeśli chcesz pogadać o różnych grach, a może nie wiesz co zrobić w jednej z nich, to tutaj masz do tego święte prawo.

Moderator: Moderatorzy OT

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 10:11

Beka pisze :Prosze nie mwo mi ,ze w fowie sa wieksze emocje niz w GW podczasz GvG bo bede musial tylko zrobic jedna czynnosc.

mUIAAHHAHAHH OWNED LOLOLOLL BUHAHA MUH LOL MOL ROFLTO COPTER


Zrobiłeś co musiałeś... pokazałeś swoją niedojrzałość, a jak :) Tak wg. mnie Instance w WoW-ie to jedna z najlepszych rozrywek w komputerowym świecie i każdy kto trochę nad nimi siedział wie o co chodzi... Pozatym Instance są PvE... a ty je porównujesz z PvP :D Lol w twoją stronę :D ;D

Selv pisze :Opis niestety nie zmieni przebiegu samych zadań ktore mnie unudziły ;(


WoW poprostu nie trafił w twoje gusta, a questy są tam takie jak wszędzie, bo czy w GW questy nie polegają na tym samym? Idź, zabij/przynieś/eskortuj itp. To normalka w cRPG i to zarówno MMO, COOP, jak i zwykłych cRPG-ach
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 10:15 przez BioOrc, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Obrazek

Uss
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Wiek: 27
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Uss » 28 maja 2006, o 10:24

BioOrc pisze :Ja mam postać na Oryginalnym servie PvP - Emeriss co widać na screenie...
Nie jestem znawcą GW grałem jedynie nieco, grę ukończyłem 2x i zaczynam 3 wiem co mi się w niej podoba a co nie... a swoim editem ty ośmieszasz siebie ponieważ wypowiadasz się w temacie WoW-a nie mając pojęcia co to jest Instance... a jednego z nich który zostanie dodany w kolejnym patchu i historię Kel'Thuzada pokazuje właśnie ten filmik.

Ukonczylem 2x...
Mozesz mi powiedziec do jakiej gry sie odnosisz?

Eheheh Classic miales racje :)

Ai faktycznie jezeli uwazasz ze grajac w WoW masz wieksze emocje niz podczas gvg w GW (gdzie co chwila lataja txty na tsie, pretensje ze ktos upuscil flage przed flagstandem czyli slynny devour drop [nie patrzcie tak na mnie tylko raz mi sie zdarzylo :P ] za chwile chwila ulgi i okrzyk euforii gdy udalo sie wreszcie ubic tych dwoch cholernych monkow i postawic soila.) to gz (gay zone) dla Ciebie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Monk 15k kurzick
Derv 15k primeval
Sin 15k kurzick
War 15k luxon
Ranger 15k norn
meh ;f

Giovan
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 26
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Giovan » 28 maja 2006, o 10:42

Takie gadanie, gdzie BioOrc wypowiada się o rzeczach o których nie ma pojęcia(GvG lub elitarne misje z factionów) a gracze GW nie są lepsi(battle groundy czy instance).

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 10:48

Macie racje, że GvG może być interesujące i emocjonujące, ale ponieważ mnie PvP w GW się nie podoba dlatego też nie bawie się w Gildie, Areny i GvG. Natomiast instance (Drużynowe PvE w którym liczy się dobre rozdzielenie talentów i odpowiednie używanie umiejętności przez wszystkich członków drużyny, trwające od minimum 2 do nawet 5-7 godzin) są dla mnie jednym z najlepszych bajerów w WoW-ie!

Uss - mówie o GW, w czerwcu grałem dosyć dużo (nie miałem jeszcze WoW-a) i przeszedłem grę Nekromantom i Wojownikiem/Mnichem, teraz gram 3 raz i zrobiłem sobie Wojownika/Nekromante.
Obrazek
Obrazek

Dziecko z Lasu
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 109
Lokalizacja: Z Lasu :PPP Postów:14 i czy czwarte
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Dziecko z Lasu » 28 maja 2006, o 11:13

BioOrc pisze :i Wojownikiem/Mnichem

I wszystko jasne... :P

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 11:35

A co jest złego w Wojowniku/Mnichu? Gram też innymi klasami (pierwszy raz grałem Nekromantom) a teraz połączyłem moje ulubione tj. Wojownik i Nekromanta, a skoro kombinacja Warr/Monk istnieje i gra się nią całkiem przyjemnie (bijesz i leczysz) to dlaczego nie? To tak samo jak nabijanie się z Palków w WoW-ie, fakt, że są troszke przepakowani ale to nie oznacza, żeby nimi nie grać.
Obrazek
Obrazek

Pajonk
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Pajonk » 28 maja 2006, o 11:50

BioOrc pisze :http://worldofwarcraft.filefront.com/file/...s_Trailer;62141 Ten filmik przedstawia nowego Instanca i linię fabularną...

Kolego widzę, że nie wiesz o czym piszesz. "Pokaż mi palcem", gdzie w tym filmiku widać "linię fabularną". Przecież to są właśnie Twoje słowa. Ja swoim editem odniosłem się tylko i wyłącznie do tego co sam napisałeś. :P
BioOrc pisze :a swoim editem ty ośmieszasz siebie ponieważ wypowiadasz się w temacie WoW-a nie mając pojęcia co to jest Instance... a jednego z nich który zostanie dodany w kolejnym patchu i historię Kel'Thuzada pokazuje właśnie ten filmik.

O WoW-ie na pewno nie mam aż takiego pojęcia jak Ty: grałem tylko 2 tygodnie, a później odsprzedałęm grę kumplowi, bo mnie znudziła. BTW: gdy skończył się miesiąc "darmowego" grania koleś również się tego pozbył. Jak widzisz ja nie wymądrzam się na temat WoW: moja wypowiedź była skierowana do tego co sam napisałeś, więc... ośmieszyłeś się po raz kolejny, bo najwyraźniej czytanie ze zrozumieniem to dla Ciebie trudna sztuka. Aha - i jeśli te kilka zdań na krzyż w filmiku jest dla Ciebie "historią" to tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że postąpiłem bardzo dobrze pozbywając się tego hitu z gatunku MMORPG: Monotonna Masówka Oparta o Rozwijanie Postaci Godzinami. ;)
Mnie tutaj "nie ma" i nigdy już nie wrócę, aby się udzielać! Analfabeci macie pole do popisu! ;P
Loguję się tylko od czasu do czasu, żeby sprawdzić czy ktoś miał jaja, aby wreszcie usunąć moje konto. Niestety widzę, że Cziter to łoś i najwyraźniej go to przerasta. Ehhhh. :/

Yahzon
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 35
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Yahzon » 28 maja 2006, o 12:11

W WoW wystarczyło mi 5 godzin u kumpla, na jego wysoko rozwiniętej postaci. (Zobaczysz endgame, jakie tu są zarąbiste instancje, zaraz sobie polecisz kupić). Po zrobieniu owej instancji, niepamięam nazwy nawet teraz, z biegu grając w to po raz pierwszy, gnomim magiem, spokojnie wróciłem do GW i gram dalej.
Emocji - 0, odpalałem pasek i potem przełączałem się na kolejny i patrzyłem jak mobom hp maleje. Nawet grając echo nukerem napracowałem się więcej, bo musiałem pamiętać o utrzymywaniu attunementów, a tu nawet tyle, po kolei odpalać pasek czarów. Trudne i wyzywające, niczym farmowanie minotaurów. Trochę lepiej wypadły battlegroundy, gra nawet ma tutaj potencjał. Osobiście lepiej bawiłem się w L2, gdzie LoA dostarczało więcej wyzwania i dużo więcej emocji dla party niż instance, a prawdziwego pvp (l2 nie jest 1 vs 1) jakiego się doświadcza przy porządnym clan wars, albo dużym siege ciężko porównać do battlegrounds.
GuildWars jest jednak dla mnie najlepszą grą, z uwagi na nacisk na współpracę, brak grindfeast i top itemów. To gra gdzie nieważny jest sprzęt jednostki, ważny jest jej skill i dużo bardziej umiejętność współpracy z resztą teamu.
There in no place like home.
XII Reaktywacja

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 12:44

Pajonk pisze :Kolego widzę, że nie wiesz o czym piszesz. "Pokaż mi palcem", gdzie w tym filmiku widać "linię fabularną". Przecież to są właśnie Twoje słowa. Ja swoim editem odniosłem się tylko i wyłącznie do tego co sam napisałeś. :P


Hmm a znasz angielski? Nie rozumiesz tego filmiku czy co? A opowieść Kel'Tuzada + pokaz nowych wyzwań zapowiadające linię fabularną dokładnie omówioną w patch notes na stronce Blizza. Historia świata Warcrafta jest długa i ciekawa a w World of Warcraft ciągle jest kontynuowana. Nie wiem ile musiałby trwać filmik aby opowiedzieć całą historię która zostanie zawarta w patchu, w filmiku jest to jedynie krótkie przedstawienie a dokładniejszy opis tego co będzie masz tu: http://www.wow-europe.com/en/info/underdev...odamnation.html I naprawde nie wiem po co robisz z siebie idiote bo tylko taki nie rozumiałby terminu "krótkiej zapowiedzi filmowej". Skoro WoW jest dla ciebie taki słaby to wracaj do GW zamiast pisać głupoty o grze o której nie wiesz NIEMAL NIC. Co do sprzedaży twojej kopii WoW-a przez kolegę mógłbyś pomyśleć o tym, że nie było go stać na abonament lub, że nie miał czasu który należy poświęcić na Świat Warcrafta... a zresztą myśl sobie co chcesz TO TWOJE ZDANIE I WCALE CI GO NIE BRONIE!!!




Btw http://www.wow-europe.com/en/info/underdev...nted/index.html tu masz patch notes wszystkich WIĘKSZYCH Updatów, do GW nie dodano nawet 1/10 z tego przez cały okres jego istnienia a dodatek Factions dodał tyle co zwykły patch do WoW-a!
Obrazek
Obrazek

Zhai
Awatar użytkownika
.: V.I.P. :.
.: V.I.P. :.
 
Wiek: 29
Lokalizacja: Z półobrotu
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Zhai » 28 maja 2006, o 12:52

Bo GW to Guild Wars, GvG i PvP, a fabuła to duuuży bonus. Tu nie ma nacisku na rozwój postaci, bieganie na golasa za jelonkami, wirtualnego życia, odgrywania ról. Chodzi o teamplay. Jakieś przydługawe epickie opowieści nie wszystkim się podobają.
Obrazek

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 13:38

Masz racje i dlatego właśnie nie widzę sensu najeżdżania na mnie fanów GW "jak to ja mało wiem" i wmawianiu (nie znając dużej części gry) mi, że WoW to syf itp. itd. Mi w GW podoba się przedewszystkim PvE dlatego, że jest to zwykły cRPG z rozbudowanym COOP-em... więc może skończmy wreszcie kłutnię a zamiast tego pogadajmy o WoW zgodnie z tytułem tematu a nie o WoW vs GW... tylko widze nie każdy to rozumie :)
Obrazek
Obrazek

mard
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: mard » 28 maja 2006, o 13:41

to forum juz dawno zamienilo sie w jeden wielki smietnik i spamfest, ale dopiero teraz widze jak wielki :S



Prosze nie mwo mi ,ze w fowie sa wieksze emocje niz w GW podczasz GvG bo bede musial tylko zrobic jedna czynnosc.

mUIAAHHAHAHH OWNED LOLOLOLL BUHAHA MUH LOL MOL ROFLTO COPTER
kretyn. pokazales jaki jestes fajny, want a cookie ?


Ai faktycznie jezeli uwazasz ze grajac w WoW masz wieksze emocje niz podczas gvg w GW (gdzie co chwila lataja txty na tsie, pretensje ze ktos upuscil flage przed flagstandem czyli slynny devour drop [nie patrzcie tak na mnie tylko raz mi sie zdarzylo ] za chwile chwila ulgi i okrzyk euforii gdy udalo sie wreszcie ubic tych dwoch cholernych monkow i postawic soila.) to gz (gay zone) dla Ciebie


nastepny. rownie dobrze ja moge powiedziec zebys mi tu nie trul bo bicie ostatniego bossa w 40man instance, kiedy wszyscy siedza na ts blablabla okrzyki euforii blablabla kiedy w koncu pada za n-tym podejsciem blablabla moze dostarczyc takich samych emocji. ale co ty mozesz o tym wiedziec skoro nigdy na takim runie nie byles. reasumujac jestes idiota, trollem i spammerem bez argumentow na poparcie swoich, pozal sie boze, tez.

wszyscy jedziecie po Bioorcu ze nie skonczyl gw, nie gral gvg / tombow / wtvr - a ilu z was, krzykacze, gralo w wowa dluzej niz 5 minut, nabilo 60lvl, widzialo high endowe instancje (i nie mowie tu o 5-10 man tylko o AQ 20/40, MC, BWL) ? sprawieldiwosc moge oddac tylko Yahzon'owi ktory jako jedyny probuje tu argumentowac.

i tak, odpowiadajac na pytania pr0-mastahow i bogow hcgwpvp - tak gralem gvg, tak wygralem hoha, tak mialem full unlock.

a teraz flame-on i mozecie sobie pobluzgac.

M.

Love, life and liberty, Hate, death and captivity
Like a stain of starless darkness, across the canvas of space


Mardragg lvl 70 Rogue, Argent Dawn
http://ctprofiles.net/949771

Uss
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Wiek: 27
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Uss » 28 maja 2006, o 13:47

Tak btw to W/Mo to najlepsza kombinacja (farm, running) ale odnosze wrazenie ze dyskusja zbacza na zly tor. Faktycznie o gustach sie nie dystkutuje moze mnie troche poniosle sory za to. Co nie zmienia faktu ze ja wole GW i WoW mi sie nie podoba a BioOrc lubi WoWa a GW nie docenia (w pozytywnym sensie) wiec wszystko jest ok bo nie zapominajmy ze opinia jest ZAWSZE subiektywna.
Monk 15k kurzick
Derv 15k primeval
Sin 15k kurzick
War 15k luxon
Ranger 15k norn
meh ;f

Marmur
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 82
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Marmur » 28 maja 2006, o 14:28

WoW jest świetną grą dla graczy lubiących pve, natomiast gracz nastawiony na pvp nie odnajdzie w niej nic ciekawego. Mnie akurat te wszystkie raid instance raczej nie pociągają. W GW nie lubię farmienia i nie sądzę abym polubił w WoWie łażenie przez parę godzin po dungeonie po to tylko by ubić bossa i zdobyć epic itemy, a do tego w gruncie rzeczy WoW po osiągnięciu 60 lvlu się sprowadza. W każdym patchu dostajemy nowy raid dungeon, nowego bossa, nowe itemy itd.
Natomiast pvp w WoWie moim zdaniem kuleje. Zamiast postawić na outdoor pvp Blizzard wprowadził BG. Honor System jest idiotyczny. Brakuje mi też możliwości walki o określone terytoria, zmiany granic, przejęcia jakiejś twierdzy, kopalni, tartaku, czegoś co by oddwało atmosferę toczącej się wojny, nieustannego konfliktu. Szkoda, że w WoWie nie ma np. możliwości przejęcia jakiejs wioski czy miasteczka przez gildie. Gildia, która sprawowałaby w danej chwili kontrolę nad daną wiochą otrzymywałaby z tego powodu jakieś profity np. do skarbca gildii wpływała by co jakiś czas kasa. Gdyby blizzard wprowadził parę tego typu rozwiązań już by było fajnie. Niestety WoW rozwinął się w kierunku pve, a szkoda. Zresztą to się tyczy nie tylko WoWa. Generalnie brakuje mmorpgów z dobrym pvp i aż do ukazania się Warhammera Online oraz Darkfalla Online nic w tej kwestii raczej się nie zmieni.
[url=http://imageshack.us][img]http://img66.imageshack.us/img66/4719/703fd2.gif[/img][/url]

[color=#000099]"The wrath of the lion is
the wisdom of God"[/color]

Best Ama
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Best Ama » 28 maja 2006, o 14:28

klotnia z farmerem nie ma zadnego sensu, dla niektorych pve jest fajne i ciekawe, i mysla ze teamplay vs moby to true skill. Dla mnie teamplay vs zywy przeciwnik ktory cie moze w kazdym momencie zaskoczyc, wykorszystac twoja slabosc to wlasnie prawdziwa frajda. Nie wiem czy w Wowie tez tak jest ale tak mi sie wydaje - w pewnym momencie wszyscy juz ograja te wszystkie instance i wezma sie za pvp. Chyba w kazdej grze tak jest ze z nooba,farmera pve ludzie zmieniaja sie w graczy pvp i tylko w wolnym czasie dalej farmuj.

LiszHunter Pl
Awatar użytkownika
Hydra
 
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: LiszHunter Pl » 28 maja 2006, o 15:09

zamówiłem sobie WoWa :twisted: :twisted: :twisted:
WoW..........
Obrazek

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 15:27

Best Ama pisze :klotnia z farmerem nie ma zadnego sensu, dla niektorych pve jest fajne i ciekawe, i mysla ze teamplay vs moby to true skill. Dla mnie teamplay vs zywy przeciwnik ktory cie moze w kazdym momencie zaskoczyc, wykorszystac twoja slabosc to wlasnie prawdziwa frajda. Nie wiem czy w Wowie tez tak jest ale tak mi sie wydaje - w pewnym momencie wszyscy juz ograja te wszystkie instance i wezma sie za pvp. Chyba w kazdej grze tak jest ze z nooba,farmera pve ludzie zmieniaja sie w graczy pvp i tylko w wolnym czasie dalej farmuj.


W WoW-ie jest tak, że każdy robi co lubi... są Gildie tylko PvP które całe dnie przesiadują na BG, są Gildie PvE które całymi dniami przechodzą instance (albo raczej próbują bo ukończenie CAŁEGO MC czy AQ40 to naprawde trudna sztuka), są też ludzie którzy lubią wszystkiego po trochu (jak ja), a także ludzie lubiący wypady na przeciwne terytoria. A i żeby była jasność Farmer nie jest n00bem... on poprostu lubi innego rodzaju rozgrywkę!
Obrazek
Obrazek

Zły Koszmar
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Z winy moich rodziców!
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Zły Koszmar » 28 maja 2006, o 15:29

Beka pisze :Czy mi sie zdaje czy ci ktorzy sie chwala postaciami graja na prvach?


Tak jak napisałem; gram na privie :dry:

BioOrc pisze :A privy są żenujące masz rację, granie w tak wielkim świecie nawet w 100 osób to totalna porażka, dlatego wole płacić i grać w WoW-a a nie w PRIVA :)


Żenujące może i trochę ale po cholerę mam płacić za coś co mam i sprawia mi taką samą przyjemność (nawet większą bo utłuc moba można samemu co za tym idzie więcej loot dla mnie :P a instance mnie nieinteresuje zbytnio [przy tym komp gówniany]) .

Wiedz iż pieniądze na drzewie nierosną :D , a ja już dawno kieszonkowego niedostaję (wszystko idzie na zspłatę internetu :down: )

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 15:52

fosio pisze :Wiedz iż pieniądze na drzewie nierosną :D , a ja już dawno kieszonkowego niedostaję (wszystko idzie na zspłatę internetu :down: )



Heh wiem :) Ale porównując privy z org widać naprawdę OGROMNĄ różnicę (co przekłada się także na grywalność), a, że mnie stać to gram :)
Obrazek
Obrazek

SebaL
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: SebaL » 28 maja 2006, o 16:57

Farmer != Noob != PvE_Player != Farmer

Tak gwoli scislosci.
A, "!=" znaczy "nie rowna sie". ;)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Gry komputerowe



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość