World of Warcraft

Jeśli chcesz pogadać o różnych grach, a może nie wiesz co zrobić w jednej z nich, to tutaj masz do tego święte prawo.

Moderator: Moderatorzy OT

mard
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: mard » 28 maja 2006, o 17:00

sebal o czym ty mowisz !

przeciez kazdy kto gra pve to noob aka farmer !
dopiero ludzie ktorzy graja pvp to tr00 i 1337 playahz !
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 17:13 przez mard, łącznie zmieniany 1 raz

Love, life and liberty, Hate, death and captivity
Like a stain of starless darkness, across the canvas of space


Mardragg lvl 70 Rogue, Argent Dawn
http://ctprofiles.net/949771

Beka
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Beka » 28 maja 2006, o 17:19

Co do prvow i wow'a org. Prv raczje nadaje sie do zwiedzania. Pamietam jak gralem pierwszy raz na prvie i spotaklem przeciwnika to zal mi bylo go ubic gdyz wiecej bym go nei zobaczyl :DAD

@Mard - "Co debil to idiota" chyba to okresli ciebie jedynie.

Ja bym okreslil tak.WoW to gra dal ludzi ,ktorzy nie maja co robic i siedza duzo an kompie. Dla typowych uzaelzniencow zas gw to gra w ktora nie trzeba poswiecac tak duzo czasy aby cos osiagnac a liczy sie twoj "osobisty" skill czyli twoje myslenie a nie tak jak w wowie to ile grasz . :)

Co do tego ,ze w mmorpgach brak jest dobrego pvp sie zgadzam w pelni. Jedyna gra w ktora pve bylo w miare sensowne to bylo Rose Online.

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 17:35

Określasz to źle, w WoW należy mieć nie tylko czas ale i skilla, bo słabego priesta/warriora czy kogokolwiek innego do drużyny na instance nikt nie weźmie co równa się z niemożliwością zdobycia świetnych itemów, a i bez skilla nie osiągnie nic na PvP więc i z tąd itemów mieć nie będzie... Początek WoW-a jest prosty i intuicyjny ale, żeby opanować (dobrze) granie jedną klasą trzeba naprawde się nasiedzieć, umieć rozdzielić talenty i stosować umiejętności klasowe. Bez tego twoje granie w WoW skończy się po miechu, może dwóch gdyż nie będziesz miał z kim grać, a nawet jak znajdziesz team to nie ukończycie ŻADNEGO trudniejszego instanca, a bez nich ciężko zdobyć lvl (no chyba że masz 23h na dobę wolnego czasu aby samemu questować) więc przestań gadać, że w WoW skill jest niepotrzebny bo widać, że nie masz o tym JAKIEGOKOLWIEK pojęcia!!!
Obrazek
Obrazek

Giovan
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 26
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Giovan » 28 maja 2006, o 17:48

W GW też trzeba dużo grac aby załapać skilla, poznawać buildy czy zgrac się z drużyną. A ja mam pytanko co do WoWa, te talenty można jakoś cofnąc czy kiedy się źle rozłoży trzeba całą postać zresetowac jak w Diablo?

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 17:51

Talenty można w dowolnej chwili zresetować u swojego trenera, jednak zabulić trzeba własnym ciężko zarobionym złotem :) Im wyższy level tym więcej to kosztuje. No i dla klas w których patche dużo zmieniają po takim update reset talentów darmowy (najczęściej warlock, priest i shaman mają coś poprawiane).
Obrazek
Obrazek

Pajonk
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Pajonk » 28 maja 2006, o 19:50

BioOrc pisze :Hmm a znasz angielski? Nie rozumiesz tego filmiku czy co?

No fakt - nie znam, a certyfikat z angielskiego sobie kupiłem. :P Weź coś na wstrzymanie, bo obrażanie mnie to chyba jedyne co potrafisz. Poza tym weź się lepiej za naukę języka polskiego zamiast grać, bo te kłótnie, które wszczynasz są żałosne. Kumpel odsprzedał tą grę dokładnie z tego samego powodu co i ja: woli grać w coś z wyraźnie zarysowaną fabułą i w coś co nie polega na wykonywaniu tych samych czynności od początku do końca. Wybacz, ale jeśli w WoW jest dobra fabuła to w takim razie Saper ma co najmniej taką samą, a GW ma ją po prostu za***ą. :P
Jeszcze raz podkreślam, że w tym temacie nie jadę tej gry tylko Twoje durne wypowiedzi, więc naucz się czytać ze zrozumieniem zanim wdasz się w dyskusję lub... STFU. ;)
Mnie tutaj "nie ma" i nigdy już nie wrócę, aby się udzielać! Analfabeci macie pole do popisu! ;P
Loguję się tylko od czasu do czasu, żeby sprawdzić czy ktoś miał jaja, aby wreszcie usunąć moje konto. Niestety widzę, że Cziter to łoś i najwyraźniej go to przerasta. Ehhhh. :/

Giovan
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 26
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Giovan » 28 maja 2006, o 20:01

Aha,a ta kasa to wydatek rzędu tego na fow armora(koło jednego miliona) czy jest to strata kasy bardziej znośna? I mogłbys powiedziec czy priestem da sie efektywnie grac i znajdowac teamy bedac jedynie bufferem/healerem?

mard
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: mard » 28 maja 2006, o 20:03

holy priest (healer) ma najmniejszy problem ze znalezieniem grupy.
czy da sie efektywnie grac ... na lvl od 1 do 60 wiekszosc i tak gra shadow priestami (dmg) bo holy raczej srednio bije moby. na 60 reset talentow i healing.

a kasa na reset talentow .. pierwszy raz 1g potem 5,10 ... do 50 max.
wiec duzo mniej niz fow armor rozpatrujac to w kategoriach gw.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 20:05 przez mard, łącznie zmieniany 1 raz

Love, life and liberty, Hate, death and captivity
Like a stain of starless darkness, across the canvas of space


Mardragg lvl 70 Rogue, Argent Dawn
http://ctprofiles.net/949771

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 20:18

Pajonk pisze :No fakt - nie znam, a certyfikat z angielskiego sobie kupiłem. :P Weź coś na wstrzymanie, bo obrażanie mnie to chyba jedyne co potrafisz. Poza tym weź się lepiej za naukę języka polskiego zamiast grać, bo te kłótnie, które wszczynasz są żałosne. Kumpel odsprzedał tą grę dokładnie z tego samego powodu co i ja: woli grać w coś z wyraźnie zarysowaną fabułą i w coś co nie polega na wykonywaniu tych samych czynności od początku do końca. Wybacz, ale jeśli w WoW jest dobra fabuła to w takim razie Saper ma co najmniej taką samą, a GW ma ją po prostu za***ą. :P
Jeszcze raz podkreślam, że w tym temacie nie jadę tej gry tylko Twoje durne wypowiedzi, więc naucz się czytać ze zrozumieniem zanim wdasz się w dyskusję lub... STFU. ;)


Oh twoje wypowiedzi natomiast aż biją inteligencją :D Szczegulnie STFU (wiesz w ogóle co to znaczy bo z kupionym certyfikatem to pewny nie jestem:P), i to właśnie ty pisząc te swoje bzdury. I niewiele wiedząc o WoW-ie wypowiadasz się na jego temat szczegulnie jego rozbudowanej fabuły (historia świata Warcrafta opowiadana przez 3 części gry Warcraft i kontynuowana w World of Warcraft jest dokładnie opisana TU: http://www.worldofwarcraft.com/info/story/...5914B3.08_app03 lecz bez znajomości Angielskiego nic z niej nie zrozumiesz :P )
Ps. Coś dużo mówisz o czytaniu ze zrozumieniem :D Czyżbyś niedawno pisał testy gimnazjalne :D Pamiętam jak termin "czytania ze zrozumieniem" wbił mi się do głowy po ukończeniu gimnazjum w którym wałkowany był na Polaku non-stop :D
Pss. Fabuła w WoW JEST wyraźnie zarysowana... ale niestety trzeba zagrać by się tego dowiedzieć :P

Btw. Poczytaj sobie temat jeszcze raz może dojdziesz do wniosku (w końcu), że to ty wszczynasz kłutnie którą już kilkakrotnie próbowałem zakończyć...
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 20:20 przez BioOrc, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Obrazek

Pajonk
Awatar użytkownika
Charr Shaman
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Pajonk » 28 maja 2006, o 20:29

BioOrc pisze :Btw. Poczytaj sobie temat jeszcze raz może dojdziesz do wniosku (w końcu), że to ty wszczynasz kłutnie którą już kilkakrotnie próbowałem zakończyć...

Taaa - z gimnazjum wyszedłeś z takimi błędami ortograficznymi? Już widzę Twoją znajmość języka angielskiego. Sprawdź lepiej, który z nas zaczął używać wyzwisk wobec swojego rozmówcy. :P
Poza tym 2 tygodnie w zupełności wystarczyło mi, aby olać grę, która w 90% polega na grindowaniu (mam nadzieję, że wiesz co to znaczy). Co do mojego wieku to wystarczy spojrzeć do profilu - tylko do tego trzeba być inteligentnym, a nie "ynteligentnym". I zrozum wreszcie MŁOCIE, że mój komentarz odnosił się bezpośrednio do bzdur, które wypisujesz, a z których teraz próbujesz się wymigać odwracając kota ogonem. Co mnie interesuje, że fabuła jest opisana przez 3 części Warcrafta? Prosiłem o pokazanie mi fabuły w tym filmiku, do którego link podałeś. Poza tym wyraźnie widać, że pomimo marnej znajomości WoW (w końcu czego mogłem się dowiedzieć przez 2 tygodnie intensywnego grania?) wiem o nim więcej niż Ty o GW, które to niby 3 razy skończyłeś. BTW: jak mogłeś grać Nekromantom? Idź ucz się polskiego, czytania ze zrozumieniem, a jak dorośniesz to możemy porozmawiać - tylko wtedy mam nadzieję, że wszystkie Twoje zęby będą na baczność i co drugi wystąpi z szeregu. :P
P.S. Radziłbym również sprawdzić co znaczy sarkazm tudzież ironia, bo w ich wyłapywaniu też jesteś cienki jak "kuroniówka". ;)

EDIT
Zapomniałem jeszcze dodać, że z mojej strony EOT - rozmowa z debilem nie ma sensu: najpierw sprowadzi człowieka do swojego poziomu, a później pokona doświadczeniem. :/
Ostatnio zmieniony 28 maja 2006, o 20:35 przez Pajonk, łącznie zmieniany 1 raz
Mnie tutaj "nie ma" i nigdy już nie wrócę, aby się udzielać! Analfabeci macie pole do popisu! ;P
Loguję się tylko od czasu do czasu, żeby sprawdzić czy ktoś miał jaja, aby wreszcie usunąć moje konto. Niestety widzę, że Cziter to łoś i najwyraźniej go to przerasta. Ehhhh. :/

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 28 maja 2006, o 20:38

Skoro nie słyszałeś tła dźwiękowego w Filmiku opowiadającego historię Kel'Thuzada o głosie który opanował go gdy podróżował jako Mag po Northrand itd. to jesteś albo słaby z angola albo nie umiesz "słuchać ze zrozumieniem" :D I proszę Cię dziecko nie mów mi "jak dorośniesz" bo u Ciebie widać proces rozwoju umysłowego nawet dobrze się nie zaczął. Mówisz o pojęciach jak sarkazm i ironia a sam nie potrafisz ich wyłapać z tego co piszę. Obrażasz mnie i wszczynasz kłutnie zupełnie bez powodu. Twoje czytanie ze zrozumieniem widać szczegulnie gdy piszesz, że niby napisałem jak to 3x skończyłem GW (mimo, że napisałem 2x). Z taką umiejętnością interpretacji tekstu na bank nie dostałeś się do Liceum... może w przyszłym roku się uda :D Swoją frustrację natomiast wyładuj na kim innym, proces dorastania kiedyś się u ciebie skończy, nie martw się.

Btw. Przepraszam wszystkich użytkowników tego forum za wdanie się w dyskusję z tym dzieciakiem ale krew mnie zalewa gdy smarkacz pisze co pisze...
Obrazek
Obrazek

Zhai
Awatar użytkownika
.: V.I.P. :.
.: V.I.P. :.
 
Wiek: 29
Lokalizacja: Z półobrotu
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Zhai » 28 maja 2006, o 21:14

Czy tylko mnie zmęczyła dyskusja BioOrca i Pajonka? Chłopaki, od wyznawania sobie uczuć jest PM
Obrazek

Moldar
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Moldar » 29 maja 2006, o 11:36

ja prosze o jedno, niech nie odzywają się ludzie którzy grali w WoWa u kogoś przez 3-4 godz i mówią że gra jest do kitu, bo to raczej śmieszne jest ;)

Szkoda, że w WoWie nie ma np. możliwości przejęcia jakiejs wioski czy miasteczka przez gildie.


Tak, pomysł fajny, ale raczej nie realny. Świat w WoWie jest duży, ale nie tak duży na takie pomysły, wioski zmieniałyby właścicieli co godzine, bo gildi na jednym serverze jest sporo, a wiosek tylko kilka ;) Aczkolwiek przydałoby się coś takiego że Horda, albo ally miałyby możliwość przejmowania niektórych lokacji, nie tam zaraz SW, bo to nie miałoby sensu, ale kilka mniejszych miasteczek, gra byłaby o wiele ciekawsza. Choć satysfakcja z zabicia Thralla jest bardzo wielka :)

The last ding in WoW :D

http://video.google.com/videoplay?docid=-5...880828&q=60+lvl
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 11:37 przez Moldar, łącznie zmieniany 1 raz

Zły Koszmar
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Z winy moich rodziców!
Płeć: Mężczyzna

World of Warcraft

Post autor: Zły Koszmar » 29 maja 2006, o 11:57



Ej niewiedziałem że że można mieć aż taką satysfakcję w WoW na 60 lvl :P
Ja jak będę dobijał do 60 to będzie raczej standardowe: "juhu"

PS. Do Beki i BioOrca jeśli rozumiem to myślicie że gram na "podrasowanym" priv serwie ale z tego co się tam wyczytałem to jest on "blizzlike" czy xp-rate, drop itd. jest standardowe. Niewiem tylko jaki jest max lvl.

Helvete
Awatar użytkownika
Fungal Wallow
 
Wiek: 38
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Blacktide

World of Warcraft

Post autor: Helvete » 29 maja 2006, o 13:35

Beka pisze :Czy mi sie zdaje czy ci ktorzy sie chwala postaciami graja na prvach?

zdaje ci sie chyba...
do wczoraj Stormrage od dzis po migracji Wildhammer <-- oficjalne servery WoW'a

Wyobrazcie sobie, bo nie chce mi sie tu szukac kto to powiedzial, ze gralem gvg.
Gralem GvG (razem z Mardem btw) i bylismy na 24 miejscu w ladderze.
Bylem Callerem - mialem wiec przyjemnosc przezyc ta mase emocji. TS sie gotowal, adrenaliny mnostwo - fantastyczna sprawa.

A od jakiegos czasu gram w wow'a - z bardzo prostej przyczyny, nie mialem czasu na powazne traktowanie GW, a jesli GW nie jest powaznie traktowane, to nie ma wynikow. WoW pozwala mi grac kiedy mam czas, bez zbyt duzych zobowiazan.

Wczoraj w piekniej krainie Azshara pojawil sie smoczek - Azuregos (a trafia sie to niezbyt czesto).
Na pozegnanie z serverem zdazylismy go dopasc pierwsi (a byli lepsi od nas, ktorzy rozniez mieli na niego ochote), i po dlugiej walce zabic.
Raid 40-sto osobowy. Masa ludzi - smok sieje spustoszenie - jazda bez trzymanki.
I co dziwne dla Was co niektorych - byly emocje, byla adrenalina, byly krzyki - bylo rownie fajnie co w GW.

Po ch.....lere ten flame - nie rozumiem Was.
Nie zauwazajac podstawowej sprawy sami udowadniacie jak malo macie wspolnego z obydwiema grami.
A jaka to sprawa spytacie ??

...a taka, ze juz po niewielkim obcowaniu z obydwiema grami widac, ze skierowane sa one dla innych odbiorcow. Kazda w swojej dziedzinie jest naprawde bardzo dobra a moze i najlepsza, ale kazda z nich jest inna.
GW to swietny tryb pvp, moim zdaniem patrzac jedynie w kategoriach czysto technicznych - lepsza grafika. Walka z zywym przeciwnikiem siedzacym gdzies po drugiej stronie globu.
WoW to piekny, rozlegly swiat. Gra stawiajaca nacisk na questy i szeroko pojeta "przygode". Grafika jest genialna - jesli sie gra w ta gre i wie o co chodzi - swietnie bowiem przedstawia klimat i nie wyobrazam sobie mojego Warlocka wygladajacego jak Dark Elf w Lineage 2. Ta bajkowa grafa to nic innego jak bajkowy klimat Warcrafta - w RTS'ach nikomu to nie przeszkadzalo - w mmo ludzie nie grajacy w ta gre dziwnie marudza.

A teraz niech ktos mi powie ze jestem n00b'em bo gram w WoW'a i nie wiem co to GvG .....

Best Ama
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Best Ama » 29 maja 2006, o 15:01

zgadzam sie calkowicie z twoja opinia, WoW to dokladnie za***a przygoda a GW to za***e pvp, od jakiegos czasu staram sie z tym przebic ale pojawiaja sie rozne BioOrci i probuja wmowic mi ze po przejciu 2 razy fabuly wiedza wszystko o pvp. Szkoda ze nie mam czasu na WoWa bo chetnie bym w niego pogral, jednak czas mam tylko wieczorami po 22 po 2 h dziennie, to troche za malo zeby przezywac ta przygode ;] A PvP - wchodze i gram szybkie tomby, emocjonujace gvg itd.

mard
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: mard » 29 maja 2006, o 15:08

mnie tylko dziwi, koronny niejako, argument zwolennikow gw : a konkretnie ze na gw nie trzeba poswiecac niewiadomo ile czasu tylko wchodzisz i grasz.

no niby wszystko fajnie tylko zeby grac i wygrywac ( a po to chyba gra sie w gw - zeby pokazac temu gosciowi po drugiej stronie kabla ze sie jest lepszym - jak w kazdej miedzyludzkiej rywalizacji ) to jednak trzeba troche czasu poswiecic, ograc sie, znac buildy i byc generalnie na bierzaco. nie mowiac juz o tak podstawowej sprawie jak "zgranie sie" z reszta teamu. smiem twierdzic ze wymaga to tyle samo czasu co farmienie epickich instacji w wowie :) .

a i nie chce tu udowadniac ze gw > wow / wow > gw. takie sobie luzne spostrzezenie.

Love, life and liberty, Hate, death and captivity
Like a stain of starless darkness, across the canvas of space


Mardragg lvl 70 Rogue, Argent Dawn
http://ctprofiles.net/949771

Best Ama
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Best Ama » 29 maja 2006, o 15:12

3 miechy 250kfb rank 4 gram dziennie zwykle 2 h wieczorem i 5 h kazdy dzien weekendu. Mysle ze to nie duzo, nie sadze zebym w Wowa czul satysfakcje grajac 2h dziennie.

bwahahahahahaha ten filmik z 60 lvlem rox :DDDD
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006, o 15:23 przez Best Ama, łącznie zmieniany 1 raz

BioOrc
Awatar użytkownika
Jungle Troll
Jungle Troll
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: BioOrc » 29 maja 2006, o 16:07

Best Ama pisze :zgadzam sie calkowicie z twoja opinia, WoW to dokladnie za***a przygoda a GW to za***e pvp, od jakiegos czasu staram sie z tym przebic ale pojawiaja sie rozne BioOrci i probuja wmowic mi ze po przejciu 2 razy fabuly wiedza wszystko o pvp. Szkoda ze nie mam czasu na WoWa bo chetnie bym w niego pogral, jednak czas mam tylko wieczorami po 22 po 2 h dziennie, to troche za malo zeby przezywac ta przygode ;] A PvP - wchodze i gram szybkie tomby, emocjonujace gvg itd.


NIE WMAWIAM nikomu, że wiem WSZYSTKO o PvP w GW, poprostu jak już mówiłem grałem i mi się nie podobało... natomiast w WoW wręcz przeciwnie (choć PvP to zupełnie inna sprawa w WoW-ie) GW urzekło mnie kampanią SP która jest bardzo przyjemna i całkiem ciekawa.


Helvete - jak to już powiedziałem GRAM NA ORYGINALE więc po co któryś już raz widzę ten cytat (zreszta widać na screenie, że serv jest org) jedynie jedna z wypowiadających się - grających osób gra na piracie i to potwierdziła więc nie wiem o co robicie tyle krzyku?

Best Ama -> Rozumiem, że nie masz czasu i wolisz PvP (takie jak jest w GW bo PvP PvP nie równe) tzn szybkie meczyki na arenach jak większość fanów GW (wkońcu to motyw przewodni gry) tylko nie wiem dlaczego pewna część tych fanów (niedowartościowane nie mające kasy na abo dzieciaki) tak się burzy na WoW-a i wmawia ludzią jaki to on jest SUXX! Tego nie trawie.
Obrazek
Obrazek

Best Ama
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 30
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Nie podano

World of Warcraft

Post autor: Best Ama » 29 maja 2006, o 18:05

nie jest sux, imo to najlepsza gra online jaka do tej pory wyszla. Jednak poprostu nie dla mnie.

PoprzedniaNastępna

Wróć do Gry komputerowe



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość