jokes and fun

Dział dla wszystkich, którzy lubią się pośmiać.

Moderator: Moderatorzy OT

Zły Koszmar
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 28
Lokalizacja: Z winy moich rodziców!
Płeć: Mężczyzna

jokes and fun

Post autor: Zły Koszmar » 26 wrz 2006, o 16:48

Keltar pisze :http://www.youtube.com/watch?v=mRaLyATJvUY...ted&search=
ten kto to umiescil powinien trafic do piekla :[
EDIT
ale ogolnie - rofl


Trafi napewno! I wcale nie śmieszne. Pozatym źle że ty to tutaj umieściłeś...
Imho ludzie powinni za takie coś siedzieć, mimo że chrześcijaństwo niejest takie surowe :P (za robienie takich filmów)



Rotfl!

Keltar
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 23
Lokalizacja: Poland
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Keltar » 27 wrz 2006, o 14:04

Obrazek

Marmur
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 82
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Marmur » 27 wrz 2006, o 14:55

[url=http://imageshack.us][img]http://img66.imageshack.us/img66/4719/703fd2.gif[/img][/url]

[color=#000099]"The wrath of the lion is
the wisdom of God"[/color]

Dziecko z Lasu
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 109
Lokalizacja: Z Lasu :PPP Postów:14 i czy czwarte
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Dziecko z Lasu » 27 wrz 2006, o 18:18


erm, było stronę temu -.-

Marmur: faktycznie oops
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2006, o 18:24 przez Dziecko z Lasu, łącznie zmieniany 1 raz

Kurtaz
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Wiek: 11
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Kurtaz » 27 wrz 2006, o 19:08

http://studenci.to.sie.potrafia.bawic.patrz.pl/

Niewiem czy to już było, ale mnie to roz****ło :P .
Obrazek

f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 27 wrz 2006, o 20:32

<irosław> wydaje mi sie, ze RP v4.0 nie ukonczy beta testów :D
<Gałek> jakbys zostal prezydentem czy rozpoczalbys faze alfa RP v4.0.1 ?
<irosław> ja mysle ze z powodow ekonomicznych nalezaloby dalej rozwijac v3.xx
<irosław> :)
<Gałek> w koncu moglaby ruszyc na slabszym sprzecie :D
<irosław> taaaa :)
<Gałek> ja tam rozwijalbym 3.xx a w ciszy przygotowywal 5.0
<Gałek> no i wersje dla emigrantow 5.0 mobile :D
<Gałek> no i kolejna afera tym razem Begergate :)
<irosław> to wyskoczyl bug podczas migracji na srodowisko produkcyjne....
<Gałek> okazlo sie ze sie posypali na wielowatkowosci i zawlaszczaniu zasobow :D
<irosław> poprostu wesja 4.0 nie byla dokladnie przetesowana i uzywala niezbyt wydajenej biblioteki Samoobrona.dll
<Gałek> tak bo w Samoobrona.dll uzywany jest algorytm tyrana
<irosław> :)

apropo takich jezykow informatycznych =] jestesmy jedynym krajem ktory ma backup prezydenta ... f*ck yeah :D

KUBICA:
http://img231.imageshack.us/my.php?image=kubekyo3ia0.jpg
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2006, o 21:17 przez f3jk, łącznie zmieniany 1 raz

szopen
Awatar użytkownika
Hydra
 
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: szopen » 2 paź 2006, o 17:46


Squeal
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 31
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Squeal » 2 paź 2006, o 20:05

Troche niesmaczny film ale powala na łopatki. O.o

http://www.youtube.com/watch?v=xa65FFVVKTw

WTF!?, WTF!?, WTF!?, WTF!?, WTF!?
IGN: Woot Woot Respect [R], Lucius Lovin [Me]

Ja pr0, Wy nuby!
[color=#color#006600]life is a game... continue playing... and try to be a pro![/color]

f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 2 paź 2006, o 21:16

Ostatnio zmieniony 2 paź 2006, o 21:47 przez f3jk, łącznie zmieniany 1 raz


f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 4 paź 2006, o 23:05

<ona> cześć jestem średniego wzrostu blondynka o niebieskich oczach i lubie jak moj chlopak wyraza sie kulturalnie i nie uzywa brzydkich slow
<on> noto dobrze sie sklada bo ja brzydkich slow nie uzywam a do tego niebieskie oczy i blondynki to moja pasja :)
<on> ej *** co jest zadane na jutro?
<on> sorry zle okno ;/

Dziecko z Lasu
Awatar użytkownika
Jade Armor
 
Wiek: 109
Lokalizacja: Z Lasu :PPP Postów:14 i czy czwarte
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Dziecko z Lasu » 4 paź 2006, o 23:18

Ni wim, czy ten tekst już był, ale mnie rozwalił:
<semir> tam jest takie ciśnienie, że by Ci jaja rozerwało
<beta> ja jestem dziewczyną
<semir> no to mózg by Ci rozerwało
<shadow_no> ona jest dziewczyną

(Bez obrazy :) )

Eg4o
Awatar użytkownika
.: V.I.P. :.
.: V.I.P. :.
 
Wiek: 25
Lokalizacja: Nippon
Płeć: Mężczyzna

jokes and fun

Post autor: Eg4o » 5 paź 2006, o 20:27

Większość ludzi w Polsce ma niechęć do policji. Jeżeli kogoś w ten sposób uraziłem to przepraszam.

Obrazek
Obrazek

Ecik
Awatar użytkownika
Hydra
 
Wiek: 28
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Ecik » 7 paź 2006, o 13:06

Jak fun, to i jokes:

W tył BMW stojącego na czerwonym wrąbał dziadek kaszlakiem. Mimo przyciemnonych szyb beemwicy dziadek wypatrzył, że beemwica
pełna mordziatych dresiarzy. Żałość go straszna zdjęła, bo to nie dość, że rozbił dorobek swojego całego życia, to jeszcze
się nie wypłaci tym bandytom... Żałość rosła, rosła, aż przeszła w desperację, a ta we wściekłość - dziadek złapał klucz
francuski, wyskoczył z kaszlaka i jak nie zacznie prać tym kluczem po beemwicy! Dresiarze siedzą w środku przyglądając się
temu w szoku, wreszcie jeden mówi z dreszczem przerażenia:
- A co by było, gdybyśmy my mu tak wjechali?

Poszło 2 żydów na lody. Jeden dostal 3 kulki a drugi z automatu.

Koleś przychodzi do panny, wchodzi, całuję ją, itp. Ona mu mówi, że musi się wykąpać i żeby na nią poczekał. No więc tak się
stało, że po 10 min zachciało mu się kupy tak, że nie mógł już wytrzymać. Zobaczył siedzącego psa... Długo nie myśląc, zesrał
się obok psa i pomyślał, że zwali na niego. Panna wychodzi z kąpieli, patrzy się, SZOK!!!
- Co to jest?!
- Pies się zesrał.
- ***, pluszowy???!!!

Siedzi babcia w parku na ławeczce z napisem "świeżo malowane". Podchodzi do niej kobieta i mówi:
- Niech pani tu nie siedzi, bo to świeżo malowane!
- Eeee tam niech pani nie wierzy w to, co na ławkach piszą. Wczoraj na jednej pisało "C*** ci w *zad*" - siedziałam 4 godziny
i nic!!!

Kierowca tira jest w długiej trasie i nagle zachciało mu sie kupę. No więc zatrzymuje się na najbliższej stacji benzynowej i
idzie do ubikacji. Siada na sedesie i po inauguracyjnym pierdzie słyszy, że ktoś wchodzi do kabiny obok. Nagle słyszy:
"No cześć". Sytuacja wydaje mu się dziwna, ale cóż, odpowiada - Cześć.
- Gdzie jedziesz?
- Do Koszalina.
- Co słychać?
- A nic. Jestem w długiej podróży, ale ogólnie luz.
- Słuchaj, kończę, bo jakiś idiota z kabiny obok odpowiada na wszystkie moje pytania. Oddzwonię później. Cześć.

Jechał sobie facet i zgarnia go policjant.
- Dokumenty proszę - mówi.
Przegląda prawko i mówi:
- Ale tu jest napisane, że ma pan jeździć w okularach!
- Ale panie władzo, ja mam kontakty.
- Mnie nie obchodzi, kogo pan zna!

Płynie Prosiaczek i Kubuś w łódce. Piękna pogoda, ptaszki ćwierkają, słoneczko świeci....a Kubuś i Prosiaczek dalej płyną.
Nagle słychać ***UT - Prosiaczek dostał wiosłem od Kubusia.
P: Za co?!
K: Te świnie zawsze coś knują...

Wchodzi babcia do autobusu i pyta kierowcę:
- Synku chcesz orzeszka?
- Poproszę.
Na drugi dzień to samo, kierowca dostał orzeszka, ale mówi do babci:
- To niech pani też zje.
- Chłopcze, ja już nie mam zębów.
Trzeci dzień znowu:
- Synku chcesz orzeszka?
Kierowca zaciekawiony pyta:
- Babciu, a skąd masz takie dobre orzeszki?
- Z Toffifee...

Rzecz się dzieje w Dolinie Krzemowej. Po pustej autostradzie jedzie ciężarówka, naczepa wypełniona najnowszym sprzętem
komputerowym. W pewnym momencie kierowca zgłodniał, więc zajeżdża do przydrożnego motelu na obiad. Postawił ciężarówkę na
parkingu i idzie do baru. Wchodzi, patrzy a tam nad barem napis: "Informatykom wstęp wzbroniony". Zdziwił się, ale wszedł i
siadł przy stoliku. Podchodzi do niego kelner i patrząc podejrzliwym wzrokiem pyta się:
- Pan tak jakoś dziwnie pachnie. Czy nie jest pan przypadkiem informatykiem ?
- Nie, jestem kierowcą ciężarówki. A pachnę tak dlatego, że moją ciężarówką przewożę komputery.
- Aha, kierowcy ciężarówek są ok - powiedział kelner.
W tym momencie do baru wchodzi wychudony facet w okularach pozlepianych taśmą samoprzylepną, dziesięcioma ołówkami w kieszeni
koszuli i pasem za długim o co najmniej metr. Kelner bez słowa wyciąga zza pazuchy giwerę i jednym strzałem rozwala mu łeb.
Kierowca ciężarówki totalnie zszokowany pyta się kelnera:
- Czemu odstrzeliłeś tego gościa ? Co on takiego zrobił?
- No wiesz, tu w Dolinie Krzemowej, mamy zbyt dużo informatyków, więc możemy na nich polować. Właśnie się rozpoczął sezon.
Nawet nie trzeba należeć do koła łowieckiego, żeby móc do nich strzelać.
Kierowca kończy obiad i wraca do swojej ciężarówki. Jednak na wyjeździe z motelu wjeżdza na niego samochód. Huk, zgrzyt
metalu - ot zwykły wypadek. Kierowcy nic się nie stało, ale naczepa uległa uszkodzeniu i wszystkie komputery wysypały się na
drogę. Wysiada zobaczyć co się stało, a tu widzi tłum informatyków usiłujących zabrać komputery, które przewoził. Myśli
sobie: "Zaraz wszystko mi rozkradną". Mając świeżo w pamięci incydent w barze, wyciąga z kabiny obrzyna i zaczyna strzelać
w tłum. Informatycy padają jak muchy, krew się leje strumieniami, straszna jatka. Nie minęło dużo czasu, gdy przyjechała
policja. Gliniarze wysiedli, podeszli do kierowcy, zakuli go w kajdanki i prowadzą do radiowozu. Ten się pyta:
- Przecież można tutaj polować na informatyków!
- No tak, ale stosowanie przynęty jest zakazne !!!!

Idą trzy buraki: czerwony, cukrowy i Lepper.

Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mi ***ie w stawie!
A lekarz:
- Podejrzewam raka.

Wraca mąż ze szpitala, gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową, i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca!
- Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, ***, radził przygotować się na najgorsze.

Sobota wieczorem, Gołota walczy o mistrzostwo świata:
3 godz. przed walką - Roman kupuje piwo i precelki. Duuużo piwa.
2 godz. przed gongiem - Roman sprawdza czy piwo mrozi się w lodówce.
1 godz. przed walką - Roman ustawia wygodnie fotel, sprawdza telewizor, podłącza UPS.
30 min przed walką - Roman odgrzewa precelki, przekłada piwo.
1 minuta - Roman siedzi przed telewizorem, zimne piwo w łapie, w drugiej - ciepły precelek.
Gong... Pierwsza runda, pierwszy cios... Nokaut!!!
Roman siedzi, nic nie mówi. Wzdycha. Wybałuszonymi oczami łypie... W***ił się na maxa.
W drzwiach staje jego żona. Spogląda na Romana i rzecze złośliwie:
- I co? Teraz mnie rozumiesz?

Wraca mąż z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku.
- Wyłaź z łóżka! - krzyczy mąż do kochanka.
Kochanek wyskakuje i zasłania dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy:
- Nie wygłupiaj się, daj szansę!
Na to mąż do kochanka:
- No dobra, rozbujaj!

Jechał facet wielką, wyładowaną po brzegi ciężarówką. W pewnym momencie ciężarówka przejeżdżając pod niskim mostem,
zablokowała się. Na miejsce przyjechała policja. Wysiada policjant z radiowozu, obchodzi dookoła ciężarówkę i pyta:
- Co, zablokował się pan ?
- Nie, ***, most wiozłem i mi się paliwo skończyło !

Siedzi dwóch policjantów na moście i wrzucają płyty chodnikowe do rzeki. Podchodzi facet i pyta:
- Co wy panowie tu robicie?!
- Czarujemy!
- Jak to?
- No patrz pan, wrzucamy kwadraty a wychodzą kółka!

Idzie dwóch policjantów przez park i widzą pewnego człowieka. Policjant się pyta:
- Co pan robi?
- Kontempluję.
- Jak ci w ryj strzelę, to będziesz prosto pluł!

W autobusie komunikacji miejskiej siedzi młody chłopak i czyta bulwarową gazetkę. W pewnym momencie tuż obok młodzieniaszka
staje babcia, podpierająca się laską. Autobus jedzie a babcia zaczyna stukać laską w podłogę. Chłopak podderwowany sytuacją
zwraca babci uwagę:
- Babciu gdyby założyła gumką na laskę, to nie byłoby słychać stukania.
Babcia zdenerwowana odpowiada:
- Gdyby twój ojciec nałożył gumkę, to ja teraz miałabym gdzie usiąść.

Posłali faceta do czubków. Siedzi biedak i nudzi się, aż w końcu postanowił popatrzeć przez okno. Zauważył, że ogrodnik robi
coś w polu, więc woła:
- A co pan robi?
- Nawożę truskawki.
- Co?
- Nawożę truskawki, mówię!
- Co pan robisz?!?
- ***, truskawki posypuję gównem!!!
- O, a ja cukrem, ale jestem ***nięty...

Idzie Jasio z ojcem na spacer. Nagle ojciec potyka się i mówi pod nosem: "*zad*".
- Co powiedziałeś tatusiu? - pyta Jasio.
- Aaaa... powiedziałem.... dudu - odpowiada ojciec.
- Tatusiu, a co to jest dudu - pyta ciekawski bachor.
- Aaa, wiesz synku dudu to takie zwierzątko.
- Tato, a jak on wygląda?
- A, ma takie rączki i nóżki....
- Tatusiu, a co jedzą dudusie?
- Mmm. Jedzą warzywa, owoce...
- A tato, a czy dudusie mają dzieci?
- Noo, tak...
- To znaczy, że dudusie się rozmnażają?
- Tak.
- A jak się nazywają dzieci dudusia?
- Eee...dudusiątka.
- A jak wyglądają dudusiątka?
- Też mają rączki i nóżki... tak samo jak dorosłe.
- A co jedzą dudusiątka?
- Eeee..... mleczko piją...
- Tato, a gdzie mieszkają dudusie?
- *zad*! POWIEDZIAŁEM *zad*!!!

Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje go, otwiera dowód i czyta:
- Widzę, że nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy się... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy się - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuję. - odpowiada student.

Andrzej Lepper i jego kierowca jeździli przez wiele dni po Polsce. Pewnej nocy przed limuzynę wyskoczyła im świnia. Nie
przeżyła tego spotkania. Lepper, widząc co się stało, kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko właścicielowi. Kierowca wrócił
dopiero po godzinie z cygarem w zębach i butelką wina w ręce.
- Mój Boże, co ci się stało? - pyta Lepper.
- No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich córka chwilę szalonej rozkoszy.
- Co im powiedziałeś?
- Że jestem kierowcą Andrzeja Leppera i właśnie zabiłem świnię.

Wraca mąż do domu i woła w progu do żony:
- Wygrałem w Totolotku !
A żona siedzi w kuchni i płacze. Mąż do niej znowu:
- Czemu beczysz, przecież wygrałem Dużego Lotka!!
Żona na to:
- Mamusia mi umarła...
On:
- O ***, kumulacja?!

Dialog małżeński:
ŻONA: Co byś zrobił, gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
MĄŻ: Na pewno nie!
ŻONA: Dlaczego nie - nie podoba Ci się małżeństwo?
MĄŻ: Podoba mi się.
ŻONA: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
MĄŻ: No dobrze, ożeniłbym się.
ŻONA: (ze skrzywdzona miną) Naprawdę?
MĄŻ: (głośne westchnienie).
ŻONA: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
MĄŻ: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
ŻONA: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
MĄŻ: To by było chyba w porządku?
ŻONA: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
MĄŻ: Nie, ona jest leworęczna.
ŻONA: (cisza)
MĄŻ: O ***...


Jechał facet samochodem, a że samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Mimo, że mokro, ślisko to na liczniku 150 km/h...
180 km/h...220km/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Nic się nie dało zrobić, jedno wielkie
rozpierdziu, z furmanki drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach,
i patrzy. O ***, ale jatka. Cóż, jatka nie jatka, może kto przeżył i trzeba mu pomóc. Podchodzi bliżej, a tam konie z
bebechami na wierzchu, ledwo dychają. Jako trzeba by je dobić, co się ma gadzina męczyć. Złapał za siekierę, która wypadła z
furmanki, i do jednego konia, do drugiego... pozarąbywał na mierć. Stoi i rozgląda się, co dalej. Zauważył woźnicę. Woźnica
na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:
- Panie, nawet mnie, ***, nie drasnęło!

Teciowa chciała sprawdzić zięciów czy ją w ogóle lubią. Postanowiła, że wskoczy do studni i będzie udawała że się topi.
Przygotowała sobie wszystko w studni (jak wskakiwała trzymała się liny).
Przyjechał pierwszy zięć no to teściowa buch do studni. Zięciu podbiega, patrzy, teściowa. Wyciąga ją ze studni i odnosi do
domu. Rano budzi się, widzi przed domem maluch z napisem "Od teściowej dla zięcia".
Przyjechał drugi zięć, teciowa ten sam numer. Zięć ją ratuje. Rano wstaje a tam polonez z napisem "Od teściowej dla zięcia".
Przyjechał trzeci zięć. Teciowa stary numer. Zięć podbiega do studni odcina linę, na której wisiała teciowa. Teciowa się topi.
Zięć rano wstaje a tam mercedes z napisem "Dla zięcia - teść".

W jaki sposób zrobić sałatke z buraków?
Wrzucić granat na posiedzienie Samoobrony.

Warszawa, korek na Jerozolimskich, do jednego kierowcy odzywa się drugi:
- Słuchaj, porwali prezydenta Kaczyńskiego, rządają 1 000 000 złotych, bo inaczej obleją go benzyną i podpalą, robimy właśnie
zbiórkę...
- Tak? A po ile dają inni kierowcy?
- No tak po 2 - 3 litry...

Polak, Murzyn i Żyd złapali równocześnie złotą rybkę. Sprawa dziwna, bo jak tu rozdzielić życzenia. Rybka, po długim namyśle,
zdecydowala, że każdemu przypadnie jedno życzenie do spełnienia.
Pyta się Murzyna:
- Co Ty byś chciał ?
Murzyn odpowiada:
- Chciałbym, żeby wszyscy Murzyni wrócili do Afryki i stworzyli jedno wielkie państwo.
Rybka dalej pyta:
- Żydzie a co Ty byś chciał?
- No.....ja podobnie, żeby wszyscy Żydzi wrócili do nas.....
Rybka pyta Polaka:
- A co Ty byc chciał ?
Polak:
- Hmmmmmm......teraz to już nic!
Świat jest piękny, tylko ludzie są *hruhur*.

f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 11 paź 2006, o 22:26


Lonchu
Awatar użytkownika
Burning Titan
 
Lokalizacja: Pokutywajewo
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Lonchu » 12 paź 2006, o 14:08

Wpierw Bóg stworzył mężczyznę w Rajskim swym Ogrodzie
pomyslał, "Muszę stworzyć, cos, co w życiu tobie pomoże"

Tak powstał projekt wielki, piękniejszy od bursztyna.
przed oczyma mężczyzny pojawiła się dziewczyna.

Dwie piękne nogi, długie i aksamitne
delikatne i gładkie, można rzec wybitne.

Przepiękne bioderka o kształcie pożądanym,
by mężczyzna wiedział, że jest przez Boga wybranym.

Dwie cudne piersi, pełne i soczyste,
tworzące w myslach mężczyzny, marzenia nieczyste.

Ukochane ręce, idealne do przytulania,
i dwie kochające dłonie, do głaskania i całowania.

Pęk długich i jasnych włosów, do ramion sięgających
I para błękitnych oczu, zawsze czułych i wielbiących.

Stworzył to Bóg dla mężczyzny, by serce jego spiewało.
Dodał jeszcze usta i wszystko się z***ało...
Obrazek
ಠ_ಠ

Rondel
Awatar użytkownika
.: Przecinek :.
.: Przecinek :.
 
Lokalizacja: Ze słownika
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Rondel » 12 paź 2006, o 15:20

@^
Idzie sobie Adam przez Raj, nagle potknął się i przewrócił. Gdy zauważył, że wypadło mu żebro, stwierdził "O ku**a!!"... I słowo stało się ciałem.

Dzisiaj na niemieckim nauczyciel nam opowiedział :P
Ostiego Undead pisze :kiedyś chciałem puścić bąka i się posrałem

f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 12 paź 2006, o 22:15

<seth> przetłumaczysz mi tekst?
<Phaet> ok wal
<seth> "ty ***ony c***u z tą swoją ***oną bandą po***ów"
<Phaet> to będzie tak...
<Phaet> "Szanowny marszałku, wysoka izbo"
<seth> lol chodziło mi na angielski

Seyffer
Awatar użytkownika
Whiptail Devourer
 
Wiek: 40
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Nie podano

jokes and fun

Post autor: Seyffer » 12 paź 2006, o 22:30

f3jk może poprostu podasz adres, który i tak większośc pewnie zna :>
http://www.bash.org.pl/ i http://www.bash.org/
Ostatnio zmieniony 12 paź 2006, o 22:33 przez Seyffer, łącznie zmieniany 1 raz
Nie ma czegoś takiego jak za dużo Pratchetta i Świata Dysku
Zwykłe są słowa których nie rozumiesz. Wiedzieć i myśleć: oto warunek!!

f3jk
Awatar użytkownika
.: Gwardia PvP :.
.: Gwardia PvP :.
 
Wiek: 31
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Serwer GW2: [EU] Gandara

jokes and fun

Post autor: f3jk » 13 paź 2006, o 06:58

adres? mam ci dac gg kumpla? ale po co?

PoprzedniaNastępna

Wróć do Humor



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość